redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Film „Cristiada” – warto obejrzeć!

Na ekrany nielicznych polskich kin wszedł film “Cristiada”, niezwykle wzruszający obraz pokazujący męczeństwo katolików meksykańskich w latach dwudziestych zeszłego wieku.
Kadr z filmu “Cristiada”

Kadr z filmu “Cristiada”

Dla wielu współczesnych Europejczyków i Polaków prześladowania Kościoła redukują się li tylko do czasów komunistycznych. Skrajnie ateistyczna ideologia marksistowska rzeczywiście pochłonęła gigantyczną liczbę ofiar, w tym całą masę chrześcijan prześladowanych za wiarę. W naszej polskiej rzeczywistości uwięzienie prymasa Wyszyńskiego, czy zabójstwo księdza Jerzego Popiełuszki, to tylko dwa najbardziej jaskrawe przykłady prześladowania Kościoła. Ofiar było o wiele więcej.

Tymczasem walki o wolność religii nie zaczęły się z chwilą rozszerzania się komunizmu. Wielkie zmagania czasów reformacji, a później, po rewolucji francuskiej – ciągłe próby ateizacji Europy – to również niezwykle istotna tradycja walki o wiarę. Dla Kościoła do czasów rewolucji bolszewickiej uosobieniem prześladowań były działania środowisk masońskich, które dokonywały tzw. “Kulturkampfów” w wielu krajach zachodnioeuropejskich. I nie chodzi tu tylko o Bismarcka (protestanta sprzymierzonego z obozem liberalnym w Niemczech), ale nade wszystko o Francję, która wracając do dziedzictwa oświecenia na przełomie XIX i XX wieku dokonywała za pomocą machiny państwowej brutalnej laicyzacji kraju. Zamykanie zakonów, wyrzucanie religii ze szkół, więzienie duchownych – to tylko kilka przykładów prześladowania Kościoła.  Środowiska lożowe, gdziekolwiek przejmowały władzę, starały się spacyfikować Kościół, sprowadzając go do roli posłusznego narzędzia w ręku laickiego państwa. Warto wspomnieć, że dla niektórych objawienia fatimskie z 1917 roku miały charakter nawoływania do buntu, gdyż ówczesna władza w Portugalii zabraniała publicznego manifestowania religijności. To dlatego tak mocno antymodernistyczne (krytyczne wobec laickich trendów kulturowych) było nauczanie papieży w dziewiętnastym i dwudziestym wieku.

Oczywiście ateistyczne wzorce europejskie bardzo szybko były eksportowane do krajów Ameryki Łacińskiej. To właśnie po tej linii doszło do przejęcia władzy przez Plutarco Eliasa Callesa w Meksyku. Ten antykatolicki prezydent sam nazywał siebie “osobistym wrogiem Boga”, zyskując przy tym ogromne poparcie środowisk masońskich. Jego skrajnie antykatolickie rozporządzenia spowodowały wybuch powstania ludowego w latach dwudziestych. O tym właśnie mówi film “Cristiada”.

Ukazanie heroicznych postaw katolików zdolnych oddawać życie za wiarę musi pobudzać do refleksji i dzisiaj, gdy nowa forma ateizmu, w postaci neomarksistowskiej rewolucji zalewa kulturową przestrzeń świata Zachodu. Współczesnym katolikom europejskim wydaje się, że czasy prześladowań dawno minęły, że to raczej chrześcijanie powinni mieć wyrzuty sumienia i przeprosić za rzekome zbrodnie i nietolerancję. Tymczasem nagle dowiadujemy się, że chrześcijaństwo jest bodaj najbardziej prześladowaną religią w świecie; że męczeństwo katolików jest ogromnie dziś powszechne. Być może dzięki tak heroicznej postawie męczenników meksykańskich naród ten, mimo wielu dziesiątek lat rządów antyklerykalnych, zachował wierność Kościołowi. Dzisiaj dar w postaci papieża Franciszka z pewnością pomoże narodom Ameryki Łacińskiej umocnić się w zmaganiach z nową formą ateizmu, która próbuje na trwałe zagościć na ich ziemi w formie tzw. rewolucji kulturalnej.

Warto niewątpliwie wybrać się na film “Cristiada”, zwłaszcza, że jest on puszczany tylko w nielicznych kinach i w niezbyt rozległym czasie. Warto, gdyż zetknięcie się z wartościową sztuką z pewnością może nas duchowo umocnić, pogłębiając naszą wiarę i wiedzę o tym, co znaczyło i co tak na prawdę znaczy być chrześcijaninem.

Autorem recenzji jest prof. dr hab Mieczysław Ryba

Podobne wpisy

  1. Sindbad Odpowiedz

    Na kanwie tego filmu warto przypomnieć,że doradcą politycznym tego meksykańskiego rzeźnika katolików,był pochodzący z polski żyd M.Hieronim Ratinger,ten sam,który był szara eminencja w rządzie Wł.Sikorskiego,który jako pierwszy rzucił pomysł utworzenia Wspólnoty Wegla i Stali/praprzodka UE/ten sam który próbował papieża Piusa XII namówic na ekumenizm.Papież odmówił i wtedy rozpetała sie wściekła nagonka na Watykan z kalumniami o pomaganie Hitlerowi,wysyłanie SS-manów do Ameryki Południowej z paszportami Watykanu i tym podobne równie miłe sugestie.Albańska dziewica pewnie znów pomówi mnie o antysemityzm,ale mam to w nosie,bo ten idiotyzm wymyślony celowo przez syjoniste Herzla,tez mam w głebokim poważaniu.S a dobrzy i źli ludzie w każdym narodzie świata ale antysemityzm jest wyjątkowym idiotyzmem.Zakłada,że wszyscy żydzi,to aniołki a to jest wierutna bzdura.Wystarczy rozejrzeć sie po moim kraju Polsce.

  2. Tommy Odpowiedz

    @Sindbad: odnośnie Retingera zgadza się, też mi się to błąkało po głowie. O tym osobniku wystarczy powiedzieć jedno: towarzyszył Sikorskiemu we wszystkich podróżach, za wyjątkiem jednej – tej na Gibraltar.
    A co do filmu, uważam go za nieudany: temat samograj został zmarnowany. Kilka zaledwie wątków i scen trzymało poziom. Zawiódł mało dynamiczny scenariusz, nie wykorzystano potencjału całkiem dobrych przecież aktorów.
    Atut polega jednak na poruszeniu w ogóle tematu u nas nieznanego, tak jak ludobójstwo w Wandei podczas rewolucji francuskiej.

Skomentuj

Pin It on Pinterest