Walne Zebranie członków Klubu Sportowego Biecz zakończone fiaskiem

Fiaskiem zakończyło się zaplanowane na niedzielę 5 stycznia 2014 roku Nadzwyczajne Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze członków Klubu Sportowego Biecz. Na spotkaniu w Remizie Straży Pożarnej w Bieczu zjawiło się tylko dziewięć osób.

golNiedzielne Walne Zebranie miało dać nadzieję na uratowanie bieckiej piłki nożnej przed postępującym upadkiem. Przypomnijmy, że w Bieczu od dwóch lat nie ma drużyny seniorskiej. Klub nie posiada również drużyny juniorów starszych, grają już tylko wyłącznie trampkarze i orliki. Zdaniem obecnego Zarządu Klubu Sportowego Biecz, który skurczył się do trzyosobowej reprezentacji (Robert Stępkowicz – p.o Prezesa, Artur MichalecWiesław Radwan), to wina zbyt małych środków finansowych przeznaczanych na prowadzenie klubu przez Urząd Miasta.

Zbyt niska frekwencja podczas zebrania spowodowała, że do żadnych rozstrzygnięć nie doszło, a przede wszystkim nie udało się wybrać nowego prezesa i zarządu klubu. Pierwsza próba uratowania bieckiej piłki nożnej zakończyła się niepowodzeniem, ale działacze nie rezygnują i zwołają kolejne Walne Zebranie na inny termin. Niektórzy z obecnych byli zdania, że zaproszenie na dzisiejsze spotkanie mogło nie dotrzeć do wszystkich zainteresowanych. Trudno jednak zbyt wysoko oceniać szanse na wybór nowych władz i pozytywne zmiany w KS Biecz.

Na pewno nie bez znaczenia jest stanowisko pani Urszuli Niemiec – obecnej burmistrz Biecza, która nie widzi możliwości zwiększenia dotacji na klub piłkarski w Bieczu. Jej zdaniem korzystnym rozwiązaniem byłoby połączenie z klubami piłki nożnej funkcjonującymi w Grudnej Kępskiej i Racławicach i wystawienie jednej drużyny seniorów. Taką propozycję, jaką udało się w tym wąskim gronie przeprowadzić, przedstawił zebranym dziś w bieckiej remizie członkom i sympatykom KS Biecz Jan Grygowicz, koordynator ds. sportu UM Biecz. Nie tego jednak oczekiwali działacze bieckiego klubu.

Źródła: własne; „Gazeta Krakowska”

  1. Anonim Odpowiedz

    A będzie radocha w Wójtowej bo LKS Wójtowa utrzyma się w okręgówce

    • Pionki Odpowiedz

      W Wójtowej nikt nie jest trzymany siłą i jeśli uznają ze chcą odejść to odejdą. I bez tego Wójtowa utrzyma się w okręgówce bo to kilka lat ogrywania się zawodników z Wójtowej. Ciekawe czy w każdej drużynie grają osoby wyłącznie z tej miejscowości?

    • MC Odpowiedz

      tylko dziwne, że biedna wiejska gmina lipinki potrafi utrzymać dwa zespoły piłkarkie, klub lekkoatletyczny, potrafi finansować w rozwój młodzieży (orlik w krygu, stadion w Wójtowej, tartan w Lipinkach). Brawa dla Panan Wójtowa i Całej Rady!!!
      z tego co wiem to nikt z obecnego składu Wójtowej się nigdzie nie wybiera, naprawdę mamy fajną zgraną paczkę a działaczce ciągle szukają nowych środków finansowania.

Skomentuj