redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Międzynarodowy Dzień Teatru

Napisał:
odsłon: 1 113

Międzynarodowy Dzień Teatru to święto wszystkich tych, dla których teatr jest częścią życia, bez którego nic już nie jest takie same.

Grupa teatralna Cokolwiek z I LO w Gorlicach - fot. ObczajKromca.pl

Grupa teatralna Cokolwiek z I LO w Gorlicach – fot. ObczajKromca.pl

Dzień Teatru obchodzimy już od 53 lat w dniu 27 marca. Święto to zostało ustanowione z inicjatywy Międzynarodowego Instytutu Teatralnego (ITI) w 1961 roku, w Wiedniu. Dzień ten miał upamiętniać otwarcie pierwszego sezonu w Teatrze Narodowym w Paryżu z 1957 roku, na którego deskach spotkały się zespoły teatralne z obu stron „Żelaznej Kurtyny”.

Sztuki nie można zniewolić, zamknąć w szczelnych ramach. Teatr był od wieków furtką do ambitnego, twórczego wyrażania siebie, a także opisywania rzeczywistości: lęków, ale i radości drzemiących w ludzkich sercach. Międzynarodowy Dzień Teatru ma nam przypominać, że każdy z nas ma możliwość czynnego uczestniczenia w sferze szeroko pojętej kultury i sztuki.

Z okazji tego wyjątkowego święta, przez prawie cały miesiąc, będą miały miejsce różnego rodzaju wydarzenia artystyczne: spektakle, happeningi, odczyty, spotkania literackie, wystawy i instalacje. Teatry uchylać będą rąbka zakulisowych tajemnic, a wydziały aktorskie zapraszają już dziś na dni otwarte. Bogata oferta wydarzeń artystycznych w całej Polsce umożliwia wybranie rzeczy wartościowych i interesujących – dla każdego znajdzie się coś godnego uwagi. Warto odwiedzić stronę internetową ogólnopolskiego projektu „Dotknij Teatru”, który ma na celu stworzenie możliwości spotkań artystów teatralnych z widzami.

Posmakujmy prawdziwego teatru, przyjrzyjmy się jego odcieniom, smakom i poczujmy jego charakterystyczny zapach. Na naszych oczach, tuż na wyciągnięcie ręki dzieją się na scenach rzeczy niesamowite, wzruszające i mobilizujące do refleksji. A kiedy raz tego zasmakujemy, na pewno będziemy chcieć więcej, bo teatr wciąga. Niosąc ze sobą uniwersalne i ponadczasowe prawdy o życiu i jego meandrach, pomaga nam rozumieć codzienność. Teatr inspiruje do działań i mierzenia się w mądry i rozsądny sposób z naszym realnym życiem.

Popularyzacja i oswajanie społeczeństwa, a szczególnie dzieci i młodzieży, ze sztuką teatralną walczy z niesprawiedliwą oceną, że pójście do teatru to kara. Trzeba podkreślać, że teatr to magia, a wyprawa do teatru to zawsze wielka przygoda i święto. Od czasów Arystotelesa teatr miał służyć osiągnięciu Katharsis – oczyszczeniu, odreagowaniu, odblokowaniu napięć i stłumionych emocji.

I tego właśnie podczas teatralnych przygód wszystkim Państwu życzę! A 27 marca wszystkim ludziom teatru, a także tym których losy współczesnego teatru nie są obojętne życzę wielu aspiracji, radości i satysfakcji z tworzenia i możliwości obcowania ze sztuką.

Zuzanna Zaczek

Podobne wpisy

  1. Arcy Odpowiedz

    Szanowni Państwo,

    prośba aby wszyscy ludzie dobrej woli, ignorowali artykuły Pani Zuzanny Zaczek, gdyż Pani ta uczestniczy w mordach dzikich zwierząt, nazywając te akty łowiectwem. Kto ma KREW NA RĘKACH nie powinien używać pióra (klawiatury), gdyż każde jego słowo zabrudzone jest krwią bezbronnych, dzikich zwierząt.

  2. Bruno Odpowiedz

    Jak wszyscy na tym portalu wiedzą, jestem człowiekiem złej woli. Tak więc będę bardzo ochoczo czytał wszystkie artykuły Pani Zuzanny. Na przekór apelom takim jak ten powyższy 🙂 Pani Zuzanno, niecierpliwie czekam na następny artykuł.

  3. Anonim Odpowiedz

    Dołączam się do Bruno. Artykuły Pani Zuzanny to miód na moją duszę.

  4. Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

    Czytając te „apele” zastanawiam się, co bardziej autora „boli” – sam fakt, że myśliwi istnieją, czy może tylko osoba Pani Zuzanny?
    Z myśliwymi sprawa jest prosta – jeżeli wszystko odbywa się zgodnie z prawem, nie ma problemu. Jeżeli tak nie jest, są odpowiednie instytucje do tego, ale rozumiem, że Arcy traktuje forum jako sąd.
    Nawiasem mówiąc akcje typu – odstrzał lisów to bardzo pożyteczna sprawa. Jak widzę babę w telewizji, która uratowała 3 liski, bo jej serce się kraje, to zapraszam na wieś. Jedni mają problem, bo uważają, że im geje wychodzą na głowę, a nie widzą problemu w idiotach, którzy przykuwają się do drzew, bo im żabek szkoda. Lis to największe zmartwienie każdego gospodarza. A zwierzęta hoduje się po to, żeby je zabić. Po to gospodarz cały rok robi w polu i dba o swoją krowę/świnię/króliki, aby potem mu one smakowały (lub komuś innemu). Znęcanie nad zwierzętami to okrutna sprawa i nie należy tego mylić, ale zabicie to normalna rzecz. Śmieszą mnie osoby, które mięso kupują w sklepie, mleko mają też ze sklepu, krowy na oczy nie widziały, a stają w obronie głupiego lisa.

    • Arcy Odpowiedz

      pomieszanie myśli… Czy uważasz, że myśliwi są od tego aby utrzymywać populację zwierząt w odpowiednich proporcjach? Przecież przyroda spokojnie poradziłaby sobie sama. Nie jest jej potrzebny do tego człowiek, tu wystarczy wiedza z zakresu szkoły średnie, a może nawet podstawówki, żeby to wiedzieć. Jednak widzę, że tu sami zdolni maturzyści niczym słynny prof. Bartoszewski:)

      • Bruno Odpowiedz

        Więc może zamiast Konstytucji wprowadzimy zasadę prawa dżungli? Wtedy będzie w sposób całkowicie naturalny regulowana populacja nie tylko lisów ale też ludzi! Skoro idziemy w tę stronę, to czemu nie iść na całość? Dajmy naturze to co naturalne! Czy lekarze są od tego, aby utrzymywać populację bakterii dżumy w odpowiednich proporcjach? Ależ skąd, przecież natura sobie doskonale poradzi sama 🙂 Maturzysto od siedmiu boleści!

        • Arcy Odpowiedz

          Tu nasuwa się tylko stwierdzenie, że Bruno potrzebuje specjalisty od chorób umysłu… co ma wspólnego lis z człowiekiem, co ma wspólnego wielki rozwój naukowy człowieka z populacją lisów? Szanowny Bruno, złu jakim jest zabijanie bezbronnych zwierząt przeciwstawiasz dobro jakim jest prawo normatywne stworzone przez człowieka, a także rozwój medycyny – to jest niedorzeczne!!! Homo sapiens nie jest od sapania Bruno! Zachęcam Cię do wysiłku związanego z nauką, bo Twoje porównania i argumenty dalekie są od rzetelnych naukowych porównań.

Skomentuj

Pin It on Pinterest