redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Janusz Korwin-Mikke o karze śmierci, państwowych dzieciach i niewolniczym ustroju Europy

Młodość królowała podczas spotkania z Januszem Korwin-Mikkem oraz kandydatem do Parlamentu Europejskiego Szymonem Jamro, które odbyło się we wtorek 8 kwietnia w auli Państwowej Szkoły Muzycznej w Gorlicach. Olbrzymią większość uczestników stanowili ludzie młodzi i bardzo młodzi.

Prezes Janusz Korwin-Mikke i Szymon Jamro - kandydat do parlamentu Europejskiego

Prezes Janusz Korwin-Mikke i Szymon Jamro – kandydat do parlamentu Europejskiego

Prezes Kongresu Nowej Prawicy, który w niektórych sondażach ociera się o próg wyborczy, nie zawiódł swoich zwolenników. Mówił jak zwykle kwieciście, budując wyszukane konstrukcje logiczne i unikając konsekwentnie politycznej poprawności. Jego co celniejsze uwagi przyjmowano oklaskami. Janusz Korwin-Mikke w swoim niespełna godzinnym wystąpieniu skupił się przede wszystkim na podkreślaniu różnic pomiędzy cywilizacją europejską i „unijną”, która, według niego, jest zaprzeczeniem podstawowych wartości europejskich.

Do wartości tych zaliczył m.in. całkowitą wolność osobistą i odpowiedzialność człowieka za swoje czyny opierającą się na możliwości stanowienia o sobie i swoich dzieciach, prawo do stosowania kary śmierci i powrót do starożytnej zasady: Volenti non fit iniuria (Chcącemu nie dzieje się krzywda). Janusz Korwin-Mikke, nie przebierając w słowach, przekonywał, że obecna polityka unijna nie jest niczym innym jak nowoczesnym i usankcjonowanym przez prawo niewolnictwem, które nie ma nic wspólnego z demokracją, a rządzi nami „banda debili, banda złodziei oraz banda maoistów i innej czerwonej cholery”.

Oberwało się solidnie i soczyście państwu opiekuńczemu i systemowi koedukacyjnego szkolnictwa, który, zdaniem Korwin-Mikkego, jest narzędziem reżimu celowo i świadomie obniżającym poziom nauczania, ponieważ obawia się ludzi wykształconych. Tacy bowiem mogą się zbuntować, a bunt niewolników to największa obawa Unii Europejskiej. Stąd zapewne, tłumaczył goszczący w Gorlicach prezes KNP, struktury unijne odrzucają takie tradycyjne wartości europejskie jak prawo do agresji i podejmowania ryzyka. Cały postęp pochodzi z zamiłowania do ryzyka, a nie szukania poczucia bezpieczeństwa.

Leitmotivem tego wykładu było przekonanie, że cywilizacja „unijna” w takim kształcie, jaki proponują rządzący Europą lewacy, zmierza ku samozagładzie. Janusz Korwin-Mikke wielokrotnie odwoływał się do wizji islamizacji naszego kontynentu, który uważa za nieuchronną, jeśli oczywiście nie powrócimy do cywilizacyjnych korzeni europejskich, podważanych sukcesywnie od czasów rewolucji francuskiej. I wreszcie Prezes Kongresu Nowej Prawicy tradycyjnie już zadeklarował się jako zdecydowany przeciwnik demokracji, która z podziwu godną konsekwencją od lat nazywa „najgłupszym ustrojem świata”.

Krótko zaprezentował się również Szymon Jamro – gorliczanin kandydujący z czwartego miejsca listy Kongresu Nowej Prawicy do PE (okręg wyborczy nr 10). Mieszkający obecnie w Stróżówce polityk KNP (wcześniej UPR) przedstawił się jako ojciec sześciorga dzieci, które uczy w systemie edukacji domowej i właściciel firmy. Kandydat do Parlamentu Europejskiego podkreślił, że nie toleruje rozbijania rodziny (zwłaszcza przez promocję zboczeń) i gdy zdobędzie unijny mandat będzie zdecydowanie przeciwstawiał się erozji finansowej społeczeństwa polskiego, za którą odpowiedzialna jest również Bruksela.

Po wystąpieniach obu polityków pytania do lidera KNP zadawali obecni na sali zwolennicy i przeciwnicy tej partii. Uczestnicy spotkania interesowali się praktycznymi rozwiązaniami związanymi z możliwością przywrócenia kary śmierci, poglądami Janusza Korwin-Mikkego na wzmocnienie polskich sił zbrojnych czy stosunkiem do Państwowej Komisji Wyborczej i tzw. „ruskich serwerów”. Wśród wielu pytań, nie zabrakło i zarzutów podważających logikę niektórych poglądów Prezesa Kongresu Nowej Prawicy.

No cóż. Spotkanie i wykład zgromadziły naprawdę sporo ludzi. Potwierdziły się opinie, że najwięcej sympatyków Janusz Korwin-Mikke ma wśród ludzi bardzo młodych, który dopiero wchodzą w dojrzałość, a nawet nie nabyli jeszcze praw wyborczych. Gdyby tylko oni decydowali o kształcie naszej reprezentacji do Parlamentu Europejskiego, Kongres Nowej Prawicy nie musiałby się obawiać nieprzekroczenia progu wyborczego. A tak sprawa wprowadzenia swoich ludzi do PE pozostaje otwarta.

Czy uda się poprawić wynik Unii  Polityki Realnej z wyborów 2009 roku? Pięć lat temu Komitet Wyborczy UPR otrzymał tylko 1,1% w skali całego kraju, a w powiecie gorlickim wynik był jeszcze gorszy – 0,94%. Szymon Jamro, który próbował w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego swych sił, otrzymał w sumie 336 głosów. Ale już w dwa lata później, podczas wyborów do Sejmu RP w 2011 roku kandydat Nowej Prawicy z Gorlic zgromadził 500 głosów. Wszystko zatem jeszcze przed nami…

Podobne wpisy

  1. Winston Odpowiedz

    Widywalem JKM w lepszej formie, jednak godnym podziwu jest fakt ze czlowiek po 70tce przyjezdza na spotkanie z Krakowa i zaczyna je prosto z marszu, po czym bez chwili przerwy wsiada w samochod i jedzie do Nowego Sacza na kolejne spotkanie… Szacun i podziw!

  2. Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

    Dzisiejszy komentarz sponsorują Elektryczne Gitary:

    Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
    zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki
    chodnik zapluły, ludzi przepędziły
    siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie

    wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy
    hej hej la la la la hej hej hej hej

    wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy
    hej hej la la la la hej hej hej

    tony papieru, tomy analiz
    genialne myśli, tłumy na sali
    godziny modlitw, lata nauki
    przysięgi, plany, podpisy, druki

    wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy
    hej hej la la la la hej hej hej

    wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy
    hej hej la la la la hej hej hej

    wzorce przykłady, szlachetne zabiegi
    łańcuchy dłoni, zwarte szeregi
    warstwy tradycji, wieki kultury
    tydzień dobroci, ręce do góry

    wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy
    hej hej la la la la hej hej hej

    wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy
    hej hej la la la la hej hej hej

    dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
    zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki
    chodnik zapluły, ludzi przepędziły
    siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie

  3. tomi Odpowiedz

    Populistyczny bełkot dla gimbazy.

  4. tomi Odpowiedz

    Jeśli chodzi o kandydata do Europarlamentu pana Szymona. Sympatyczny młody człowiek, ale to że zrobił 6 dzieci i uczy je w domu wydaje mi się mało wystarczajacą kwalifikacją do pracy w Europarlamencie.
    Z jednej strony cos pomruczał o zboczeniach i erozji finansowej społeczeństwa, a z drugiej strony jak się tam dostanie to zapewne bez większych obiekcji bedzie brał od tych „zboczeńców” i złodziei” grubą kasę. Coś tu chyba z tą katolicko-narodową moralnością jest nie tak.

    • Magda Odpowiedz

      zrobić to można herbatę a nie dzieci
      jasne,jakby był pedziem to byłby super,nie? taki współczesny,trendy…
      co ci do tego jak wychowuje swoje dzieci?
      to coś Grodzkie to jest ok? tak? to coś może siedzieć w sejmie,wystawione na pośmiewisko całego świata
      a Szymon niech nazywa zboczenia ZBOCZENIAMI i to głośno!!!

      • tomi Odpowiedz

        Szanowna Magdo , prawdziwym ZBOCZENIEM są tego typu poglądy jakie głosisz i trzeba to powiedzieć głośno.

    • aa Odpowiedz

      Bardzo dobrze, że Szymon nazywa sprawy po imieniu.

      • tomi Odpowiedz

        Ja też nazwę sprawy po imieniu: homofobia ,nietolerancja ,zacofanie , ciemnogród , głupota.

        • Danek Odpowiedz

          To ja też nazwę po imieniu. Napastliwa grupka zboczeńców o lewicowych poglądach, nie posiadając żadnych naukowych dowodów na poparcie swoich tez (jedyne dowody są natury poprawno-politycznej) obraża się, kiedy ktoś otwarcie mówi czym są pederastia, sodomia i inne zboczenia i w jaki sposób powinny być traktowane w przestrzeni publicznej.

  5. moherowy czarodziej Odpowiedz

    Pamiętam jeszcze Korwin-Mikkego z początków lat 90-tych. Od zawsze sadził konserwatywne kartofle użyźniane nacjonalistycznym obornikiem. Ale wtedy, po przemianach przynajmniej miał spory areał do zagospodarowania, bo i obywateli bez wyrobionego światopoglądu było ci w Polsce dostatek. Niemniej Polacy szybko się połapali, że kiepski z niego gospodarz, tym samym pozbawiając jego partię jakichkolwiek złudzeń, a czego to konsekwencją było poparcie oscylujące granicach błędu statystycznego do dnia dzisiejszego.
    Dzisiaj, kiedy ten spory do zagospodarowania areał stał się niewielkim poletkiem, Janusz Korwin-Mikke szuka swoich popleczników w przyduszonej i pozbawionej perspektyw młodzieży oraz „gimbusach” bez ukształtowanego światopoglądu, czyli młodych ludziach podatnych na każda populistyczną indoktrynację.
    Za wyjątkiem kilku liberalnych, może nawet niezłych pomysłów, przytłaczająca większość jego poglądów jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i ambiwalentna w stosunku do wiedzy i doświadczenia historycznego.

    • Winston Odpowiedz

      To ze JKM pociaga za soba mlodych ludzi to tylko dobrze o nim swiadczy. Mlodzi ludzie maja z reguly otwarte glowy i umysly, ktore sa w stanie wyobrazic sobie inaczej, lepiej funkcjonujacy swiat niz obecnie. Starsi ludzie, gdy od lat pracuja w Urzedach nie wyobrazaja sobie ze mogloby byc inaczej… Zreszta poki micha jest pelna to co to komu szkodzi ze Panstwo jest w tragicznej sytuacji. Gdy miska bedzie pusta – wowczas przejdzie sie na strone okupanta i znow bedzie jak za Gierka.
      Ludzie bez idei, pomyslu na swiat, Panstwo to ludzie mali, ktorym predzej czy pozniej przyjdzie za swoje nieudacznictwo zaplacic. Jesli nie w tym, to w kolejnym pokoleniu.

      • tomi Odpowiedz

        JKM od wielu lat powtarza te same populistyczne bzdury i kłamstwa. Na szczęście na te farmazony daje się nabierać tylko niedouczona gimbaza i garstka faszyzujących imbecyli.
        Facet, który opowiada kretyństwa o agentach, spiskach , sojuszach militarnych z Białorusią i Chinami powinien się leczyć psychiatrycznie , a nie mieszać w głowach mniej lub bardziej upośledzonej młodzieży.

        • Winston Odpowiedz

          z calym szacunkiem ale popalilo Ci kory.

  6. damian Odpowiedz

    TOMI , „populistyczne bzdury i kłamstwa ” ? Ty chyba nie wiesz co to populizm albo nie znasz programu osoby która krytykujesz . Korwin chce PRYWATNEJ służby zdrowia i edukacji. Od kiedy to jest populizm ?
    Spotkanie z JKM genialne ,mądry człowiek i mądrze mówił ,krytyków zapraszam na następne

    • tomi Odpowiedz

      Damian oto kilka przykładów mądrości jakie głosi JKM:
      1.Lekka pedofilia to dla Korwina nie jest problem.
      2.Należy przywrócić karę chłosty i zatrudnić siepaczy, którzy by ją wykonywali bo jak twierdzi JKM kara ma być bardzo dolegliwa i odstraszająca-swoją drogą dziwię się że nie popiera strzelanie w tył głowy co 10 przestępcy to by dopiero było dolegliwe i odstraszało innych:)
      3.Uważa że kobiety nie powinny mieć czynnego prawa wyborczego bo są generalnie głupsze i nie znają się na polityce
      4.Twierdzi że za jego rządów wódka bedzie kosztować 5 zł, a każdy
      obywatel będzie mógł posiadać w domu broń palną-już widzę te rodzinne balangi i ustawki po meczach:))
      5.Według JKM należy wprowadzić segregację w szkołach i oddzielać dzieci niepełnosprawne od „normalnych” bo niepełnosprawni obniżają poziom nauki:)-ciekaw jestem czy te bardziej otyłe i z „platfusem” też będzie segregował bo nie będą godnymi przeciwnikami na wf-ie dla „normalnych”:))
      6.Uważa że chłopcy powinni być agresywni i w taki sposób należy ich wychowywać bo inaczej wyrosną na ciapy:)-już widzę w tych wspaniałych elitarnych prywatnych szkołach JKM regularne pojedynki na pięści podczas przerw gdzie nauczyciele są sekudantami i zagrzewają do walki co mniej agresywnych chłopców, a w ramach godzin wychowawczych zapraszani są kibole lub innej maści żuliki i prowadzą kursy posługiwania się bejsbolem lub „tulipanem”:)))

      Mogę tak jeszcze z 50 punktów wymienić tych „mądrości” pana Janusza, ale myślę że naprawdę mądrzy obywatele potrafią osądzić jego poglądy.

      • Julia Odpowiedz

        ad.1 Za lekka pedofilie uznaje sie dzis wziecie siotrzenicy na kolana, widzisz w tym problem?
        ad. 2 Dla prawicy dusza ludzka jest czyms o wiele wazniejszym od ciala, ludzie prawi sa wierzacy dlatego kara cielesna ktora kaleczy tylko cialo jest lepsza od tej, ktora zostawia trwaly uszczerbek i skaze w duszy czlowieka.
        ad. 3 JKM nie jest demokrata.
        ad. 4 Czy na rodzinnych balangach ludzie urzadzaja krwawe rzezie przy pomocy sztucc, kuchennych nozy?
        ad.5 Rywalizacja sportowa i mentalna ludzi zdrowych z chorymi nie jest dobrym pomyslem.
        ad. 6 Gdyby mozna sie bylo pojedynkowac, wowczas byle drapichrusty uwazalyby na to co mowia, nie byloby tyle pomowien i zwyklego chmstwa i buractwa na ulicach.

        Rozumiem ze dla Ciebie poglady normalnych politykow czyli Palikota czy Synyszyn jak malzenstwa 2 facetow, czy zabijanie nienarodzonych dzieci sa normalne. Gratulacje!

        • tomi Odpowiedz

          Wielce szanowna Julio:
          ad1.A niby kto tak uznaje???? Nie wymyślaj bajek.

          Widzę natomiast problem w poglądach na pedofilie twojego idola JKM…pozwolisz że zacytuję fragment jednej z jego wypowiedzi.
          Pan Janusz Korwin-Mikke stwierdził kiedyś tak , cytuję:
          ….”Z tą pedofilią mocno się przesadza. Pedofilem miłośnikiem ośmioletnich panienek był np. Ludwik Carroll (ten od Alicji w Krainie Czarów ); nie tylko sąsiadki, ale i panie z towarzystwa na ogół bez obaw posyłały dziewczynki do jego domu uważając, że dotykanie przez mężczyznę (byle, oczywiście, bez nadmiernego natręctwa) raczej rozbudza kobiecość i pomaga niż szkodzi; ”

          ad2.Aha, czyli jak będę walił młodziana pejczem po dupsku to dla jego dobra?? Żeby jego dusza nie odniosła uszczerbku?? No napewno to zrozumie i jeszcze mi za tą troskę o jego duszę podziękuje w pierwszej ciemnej uliczce:)))( no chyba że jest mięczakiem i nie został wychowany na agresywnego prawicowca, to wtedy może mi odpuści…no ale przecież JKM mówił że chłopak powinien być agresywny..:)

          ad3.Czyli jak nie jest demokratą to może uważać kobiety za ludzi niższej kategorii??

          ad4.Jasne że urządzają.Dlatego proponuję wyposażyć nasze wojsko zamiast w karabiny i w pistolety, w noże kuchenne i sztućce:)))Skoro efekt ten sam, to po co przepłacać na wyposazenie>

          ad5. Nauka w szkole nie polega tylko na rywalizacji. Szkoła ma uczyć także współpracy, tolerancji, pomagania innym, wspódziałania w grupie itd. Zresztą co widzisz złego w rywalizacji np. matematycznej pomiedzy zdrowym uczniem , a np uczniem na wózku inwalidzkim???

          ad6.A te pojedynki to powinny być na pistolety czy na szable?????:)))Nie ,proponuję…. w podstawówce na broń białą, w gimnazjum na pistolety, a w szkołach średnich na kałachy.

        • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

          Julio,

          1. Co to jest lekka pedofilia? Analogicznie – lekka przemoc, lekki alkoholizm, lekki nowotwór? Nie ma czegoś takiego! Albo stosuje przemoc albo nie. Albo piję i mam z tym problem albo nie. Albo mam raka, który daje przerzuty albo takiego, który nie daje. To o czym ty mówisz, to próba wyśrodkowania czegoś. Tylko z wieloma rzeczami się ta nie da. Albo jest coś białe albo czarne.

          2. Co ma dusza do kary, skoro cierpi ciało? Niestety jedno z drugim jest powiązane, choć tymczasowo. Rozumiem, że chodzi Ci o metaforę: dusza – sacrum, ciało – profanum, ciało tymczasowym więzieniem dla duszy, która zmierza w kierunku sacrum? Czerpiesz z Platona, czy już może z Arystotelesa?

          3. Czyli powrót do przeszłości?

          4. Julio, doszliśmy do etapu, gdzie ludzie za poglądy są w stanie zabić. Przy świątecznym stole czy to wielkanocnym czy bożonarodzeniowym mają miejsce spory o poglądy. Rozumiem, że kara chłosty by to zmieniła?

          5. Rzucasz hasło i go zostawiasz. Nie jest dobrym, bo co? Spójrz dziecko w badania. Obawiam się, że gdybyś urodziła się w Sparcie, to pierwszą zostawiliby Cię w górach.
          Czym jest opozycja zdrowy-chory? Zdrowy to ten, kto ma zdrową psychikę i ciało? A może ma zdrową psychikę, ale ciało odmówiło posłuszeństwa? Czy to ludzie, którzy nie mają żadnych praw? Przykład: Stephen Hawking.

          6. Gdyby można się było pojedynkować (powrót do przeszłości) dostałabyś na ulicy 3 razy, zanim doszłabyś do sklepu po szczypiorek. Ten pogląd to powrót do zwierzęcych zachowań i instynktów. Średniowiecze już minęło, więc nie wracajmy do rękawic i Bożych Sądów.

          Poglądy Palikota czy Senyszyn są normalne, a mogą się nie podobać i nie mieć przełożenia na rzeczywistość. Identycznie jak JKM.

          Tak nawiasem, ciekawi mnie rząd, jaki mógłby stworzyć JKM. 18-letni Ministrowie Finansów, którzy liczą 2×2 na kalkulatorze, Ministrowie Infrastruktury i Transportu, których tatusiowie odwożą pod szkołę, Ministrowie Edukacji, którzy wagarują. Ministrowie Sportu i Turystyki, którzy nie chcą ćwiczyć na wf-ie. Ministrowie Rolnictwa, którzy hodowlę zwierząt i uprawę roślin znają z obrazków.
          Jestem ciekawa. Oj, te przyszłe wybory mogą nam dużo pozmieniać!

          • Julia

            Ewo, przekonalas mnie,
            Tylko Palikot moze nas wyzwolic… Zaglosuje na Palikociarnie, niech sie dorwie do koryta i zre az jej uszami pojdzie. Juz nigdy nie skrece w prawo samochodem, bede jezdzila lewymi uliczkami… a moje dzieci niechsj zostana pedalami, niech se jada w kakałko co wieczor, na pewno bedzie im dobrze.

  7. Szarak Odpowiedz

    Ja tam go nawet lubię. Zgadzam się z tym że nasze państwo jest opiekuńcze- socjalne co wielu wykorzystuje. mamy najwiecej rencistów, podopiecznych MoPS. podoba mi się jego podejście do gospodarki troche idealistyczne i niewiem czy realne. Natomiast poglad na kobietę już mniej ale o tym kiedy ondziej 😉

  8. Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

    Julio, pogubiłaś się. Nigdzie nie napisałam i nie przekonywałam Cię do Palikota i jego partii. To już jest Twoje dopowiedzenie. Dziecinada i tyle. Nie wiem kto Ci jechał w co i kiedy, że masz tak psychikę zepsutą, ale wiedz jedno – JA CI POD KOŁDERKĘ NIE ZAGLĄDAM. Więc Ty nie rób tego innym, a pragnę zaznaczyć, że owa czynność, o której zechciałaś w bardzo kulturalny i wyrazisty sposób napomknąć jest praktykowana wśród par heteroseksualnych. Więc przepraszam, ale nie da się pewnych rzeczy opanować. Mnie nic do tego, co kto lubi. Twoja wypowiedź to taka dziecięca reakcja rzucenia łopatki poza piaskownice i tuptania nóżkami – „już się z wami nie bawię”. Miej wiedzę co się do czego odnosi, a dyskusja też będzie łatwiejsza. Tomiemu też nie odpowiedziałaś, a szkoda, bo facet trafnie Ci odpowiedział 🙂

  9. Julia Odpowiedz

    Ja rozumiem ze JKM nie jest idealny i mozna by sie czepiac tego i owego. Natomiast z posrod calej reszty politykow i opcji politycznych w POlsce tylko jego Partia wg mnie ma najsensowniejsze poglday, tylko ona chce radykalnych zmian w strone pasntwa normalnego (czytaj nie socjalistycznego).
    Mozna go krytykowac, owszem, ale wskaz mi inna alternatywna partie w zamian, ktora chce Panstwa normalnego.

    • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

      Julio, obecnie na scenie politycznej nie ma partii, która byłaby gotowa objąć władzę i „robić dobrze”. Niestety, z dnia na dzień każdy zmienia poglądy jak rękawiczki. Nie trzeba daleko patrzeć.
      Ale powiedziałaś coś bardzo ważnego. Wspomniałaś o RADYKALNYCH zmianach. Niestety, ja i większość narodu nie chcemy RADYKALNYCH zmian i przez to JKM to obiekt poza horyzontem oczekiwań wyborców. Duże poparcie wiąże się z wielkim rozczarowaniem i wg mnie JKM wejdzie do sejmu. I jestem skłonna zaakceptować taki eksperyment, tak samo jak byłam skłonna zaakceptować Ruch Palikota. Niestety, na dzień dzisiejszy najmniej aktywną i wyrazistą partią jest PSL, które dryfuje ciężko rzec na czym konkretnie. Z chęcią zaobserwowałabym zamianę – JKM za PSL. Ale JKM powinien dotknąć ziemi, bo lata w przestworzach filozofii, proponując ludziom utopię.

      • Julia Odpowiedz

        Wiesz… zalezy co masz na mysli „robic dobrze”. Najpierw ustalmy prinypia… pozniej bedziemy dyskutowac.

        • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

          Poprzez stwierdzenie „robić dobrze” odnoszę się do wszystkich założeń i obietnic JKM, który stwierdza, że jak on dojdzie do władzy, to będzie wspaniale, będziemy dużo zarabiać, cieszyć się życiem, sejmu nie będzie, bo po co. Za to każdy będzie mógł sobie dać po razie i to legalnie. Będzie wolność szeroko pojęta i tyle. I to będzie to „robienie dobrze”. Przez to tak jak wspomniałam, jestem skłonna zaakceptować wejście JKM do sejmu, aby zobaczyć jego organizację i działania.

          • Julia

            Otoz jest calkowicie odwrotnie. Caly program JKM i jego Partii polega na tym ze niczego nikomu nie obiecuje, ale co wazniejsze – przestanie zabierac, tj. jak Pan bedzie szedl do lekarza to zaplaci Pan prosto lekarzowi, dzieki czemu bedziesz godnie traktowany i w odpowiednim terminie (zamiast 1rok czekac na wizyte) zamiast tak jak to jest obecni gdzie placisz Pan lekarzowi, Urzednikom Ministerstwa Zdrowia, Oddzialom NFZ i wielu innym pasozytom, ktorzy zeruja na Panskiej ufnosci do Panstwa, ktore przeciez nie chce nic innego jak tylko przychylic nam nieba…

    • Bruno Odpowiedz

      Ewo, JKM proponuje utopię? Nie sądzę: to człowiek, który najchętniej oparłby system jurysdykcyjny o Kodeks Hammurabiego (czyt. 4 tys. lat cywilizacji na marne).

      Julio, sensowne poglądy – tzn. jakie?
      Wg mnie JKM stawia na rozwiązania, które nie są współczesne. Spójrz, wg niego wszystkie kraje Europy są „zdemokratyzowane” czyli złe. Sam nie potrafi wymienić dobrej (wg niego) państwowości wśród prawie 200 krajów świata. Wniosek jest jeden: Polska pod rządami JKM stałaby się państwem odizolowanym. Są to typowe dywagacje, bo – na szczęście – ten człowiek nigdy nie dojdzie do realnej władzy. Może on więc sobie pozwolić na niestandardowe hasła i głosić sformułowania, za które nie ponosi i nigdy nie będzie ponosił odpowiedzialności.

      Wyobraź sobie kraj JKM w środku Europy. Widzisz to? Wyobraź sobie teraz naszą politykę zagraniczną. Koniec z UE, koniec z NATO – politycznie mieszkasz na dzisiejszej Ukrainie. Teraz pomyśl o regulacjach wewnętrznych. Policja? Przecież głupi się sami wytłuką/słabsi przegrają (prawo dżungli). Szpitale? Przecież chorzy sami umrą (prawo naturalne). Nazwiesz taką Polskę normalnym krajem? Wg mnie to realny, polityczny i światopoglądowy wehikuł czasu. Raz w prehistorię, raz w starożytność, a raz w II wojnę światową.

      JKM ma to do siebie, że dobrze się go słucha. Przytakujemy na jego hasła, które trafiają w najgłębsze rejony naszego wyobrażenia państwowości. Tak naprawdę jednak smakujemy słodkiej, bardzo cienkiej, powłoczki niezwykle gorzkiego, prima-aprilisowego cukierka.

      • Julia Odpowiedz

        Podstawa funkcjonowania Panstwa jest system ekonomiczny.
        Aby zmienic Panstwo musimy zamienic obecny system ekonomiczny na normalny, w ktorym o dostepie do rynku oraz powodzeniu decyduja podmioty i ich indywidualne cechy, a nie uklady i kontakty.
        W gruncie rzeczy KNP to partia chcaca zmienic istniejacy wadliwy model ekonomiczny Panstwa , ktory w obecnej postaci nie pozwala na zbudowanie silnej gospodarki – powoduje jedynie ciagle zadluzanie i „kryzys”…

        • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

          Julio, podaj mi przykład państwa/gospodarki/systemu ekonomicznego, który działa na świecie (tak jak to proponuje JKM)? Żeby coś wprowadzić, trzeba najpierw zobaczyć jak to działa 🙂

        • Bruno Odpowiedz

          Julio, cytuję: „Aby zmienic Panstwo musimy zamienic obecny system ekonomiczny na normalny, w ktorym o dostepie do rynku oraz powodzeniu decyduja podmioty i ich indywidualne cechy, a nie uklady i kontakty”.
          Oczywiście zgadzam się i to w odniesieniu do wielu dziedzin życia.
          Jako osoba związana z biznesem wiem też, że nie jesteśmy w stanie wykluczyć tego aspektu. Mało tego – byłoby to szkodliwe. Kontakty i znajomości są przecież w biznesie ogromnym kapitałem (w relacjach biznes – biznes). Dziś dwoma telefonami jestem w stanie umówić sobie spotkanie z dyrektorami kilku największych przedsiębiorstw w Polsce. Nie mógłbym tego zrobić, gdyby nie moje dobre, wypracowane kontakty, które z kolei tworzą nowe kontakty.
          Mówiąc o znajomościach, najczęściej mamy na myśli wielkie afery na najwyższych szczeblach i ustawiane przetargi (tzw. kolesiostwo itd.). Zapominamy jednak, że tydzień temu prosiliśmy kolegę z pracy: „szepnij słówko szefowi, żeby mi przydzielił ten projekt/dał podwyżkę/dał 2 dni wolnego”. Tak naprawdę jest to dokładnie to samo – tylko skala inna 🙂

          Wracając do JKM, jako fundament uzdrowienia modelu ekonomicznego państwa, wymienia on tzw. „wyzysk człowieka pracy”. Jak rozumiesz ten termin?
          Nie wydaje Ci się, że pracownik „wyzyskiwany” (pracujący jak najwięcej za jak najniższą stawkę) będzie nieefektywny? Za tym idzie oczywiście niska jakość jego pracy, co przekłada się na niezainteresowanie konsumenta słabym produktem. Efekt – marne wyniki przedsiębiorstwa. JKM wraca do oczywistych wzorców XIX-wiecznych, ignorując 150 lat rozwoju.

          JKM proponuje frazes. Jak wspominałem, jestem związany z biznesem, więc perspektywa wyzysku pracownika po jak najniższej stawce jest dla mnie na pierwszy rzut oka bardzo kusząca. Ale wystarczy 2 sekundy, żeby zrozumieć, że to idiotyzm. JKM nie wie widocznie czym jest motywacja pracownika, tworzenie przyjaznego miejsca pracy, różnego rodzaju dodatki – tylko po to, żeby zwiększyć efektywność pracownika (czyli poprawić jakość produktu/usługi, zwiększyć ilość klientów, zbudować dobrą markę, generować duży zysk). Analizując propozycje JKM szybko się dowiadujemy, że same sobie one przeczą 🙂

          • Julia

            Oczywistym jest ze kontakty i znajomosci to rzecz dobra i wskazana w biznesie. Mowilam jednak o znajomosciach i kontaktach w roznego rodzaju Urzedach Panstwowych, instytucjach dotujacych to i owo, miejscach gdzie dysponuje sie i rozdaje publiczne pieniadze np. w formie przetargu i dotacji.
            Jedynym sposobem aby uniknac w tych sferach korupcji jest calkowite wyeliminowanie Panstwa z gospodarki.

  10. Bruno Odpowiedz

    Tutaj się zgadzam. Obawiam się jednak, że Polska nie jest jeszcze gotowa na całkowite oddzielenie państwa od biznesu. Skutkowałoby to upadkiem wielu – tak czy siak, nierentownych – zakładów pracy (co z kolei oznaczałoby kolejne społeczne niezadowolenia).

    • Julia Odpowiedz

      Bruno,skoro zgadzasz sie do diagnozy choroby to dlaczego nie chcesz zastosowac jedynego remedium? To oznacza ze chcesz by pacjent dalej chorowal?
      To tak jakby male dziecko chorowalo a Ty nie chcesz mu dac zastrzyku – jako jedynego mozliwego leku – poniewaz moze go bolec uklucie igla…

  11. Bruno Odpowiedz

    Julio, to, że zgadzam się co do diagnozy nie oznacza, iż akceptuję metody lecznicze JKM. Na ból żołądka proponuje on raczej terapię arszenikiem i niekontrolowaną resekcję losowo wybieranych narządów. Na ból głowy JKM ma również „idealne” rozwiązanie – lobotomię.

    Odchodząc od medycznego języka (aczkolwiek bardzo obrazowego), nie jestem przekonany do planów działania Korwina. Czytałem Program i Deklarację Ideową KNP i nie ma tam niczego szczególnego – same frazesy, zdania bez pokrycia, zero konkretów. Zresztą program partii może się zmieścić na 2 stronach A4 – to mało poważne. Chyba, że JKM chce trafić do ludzi, którzy nie lubią czytać. Tutaj jednak nasuwa się niezręczne pytanie o jakość (świadomość) takiego wyborcy.

    Po moich wpisach na tym portalu łatwo poznać, że jest mi po drodze z modelem rozwiązań Twojego Ruchu. Polecam Ci – z czystej ciekawości – zapoznać się z dokumentem „Plan zmian 2014-2020”. Jest on dostępny na stronie w zakładce „Materiały”. To konkretny dokument, zawierający 100 proponowanych zmian i postulatów, wraz z ich opisem i umotywowaniem. Od razu zaznaczam: moją intencją nie jest prowadzenie jakiejś dziwnej politycznej „krucjaty”. Zakładam jedynie, że jesteś osobą, która potrafi poznać również inny punkt odniesienia 🙂

  12. Julia Odpowiedz

    Drogi Bruno,
    Program polityczny KNP jest krotki bo jest prosty, przejrzysty i zrozumialy dla kazdego co niesie ze soba fakt, iz jego realizacje mozna w szybki i latwy sposob zweryfikowac.
    Sprowadza sie on m.in. do przywrocenia ludziom wladzy nad bogactwem jakie swoja ciezka praca wytwarzaja, a z ktorej zostali podstepnie wyzuci.
    Z calym szacunkiem ale program polityczny PO, PiS, SLD Ruchu Palikota itp. niczym sie od siebie nie roznia, gdyz jak juz wspomnialem podstawowy filar jakim jest model ekonomiczny panstwa (kapitalizm kompradorski o ktorym pisalam wyzej)w tych partiach jest niezmienny.

    • Bruno Odpowiedz

      Julio,

      program polityczny KNP nie jest przejrzysty a tym bardziej nie jest zrozumiały. Zero w nim konkretów.

      Wyobraź sobie sytuację: Posiadasz milion nowych złotych. Przychodzi do Ciebie obcy człowiek i mówi: „słuchaj Julia, mam super pomysł na biznes – oboje z pewnością zarobimy. Założę w Gorlicach fabrykę mikroprocesorów. Chcę, żeby były dobre, tanie i w ładnych opakowaniach. Będziemy je sprzedawać do Indii, Chin i do Rosji – to ogromne rynki zbytu, tam mieszka najwięcej ludzi. Przy taśmie będziemy zatrudniać mężczyzn za kilka złotych brutto za godzinę. Wymyślimy dla nich też jakąś premię (może 1/4 godzinówki) za zrobienie milionowego procesora w miesiącu – będzie efektywny wyzysk. Ogólnie chcę, żeby pracownicy byli zadowoleni i żebyśmy zarobili dużo pieniędzy. Tak będzie, bo chcę, żeby nasz procesor pasował do każdego komputera – MacBooka, PC, IBM i laptopów. Proszę, zainwestuj swój milion w mój pomysł! Obiecuję, że zwrócę Ci po roku z 20% narzutem!”

      Co zrobisz? Zainwestujesz bez zastanowienia swoje pieniądze? Tak ot? Bez szczegółów, kalkulacji, prognoz rynku, biznes-planu? Z programem KNP jest dokładnie jak z tym „nieznajomym”. Proponuje pomysły bez pokrycia w rzeczywistości i szuka ludzi, którzy nie pytając zainwestują w to swój kapitał – głos przy urnie.

      Formuły zawarte w programie Korwina są irracjonalne i nierealne. Są najkrótszą drogą do zapaści gospodarczej kraju, anarchii i jeszcze większego zniewolenia. Co do tego jestem stuprocentowo pewien.

      Szybki rzut okiem na program KNP, scroll myszką i kilka pierwszych lepszych przykładów:
      „Oddamy ludziom pieniądze, które płacą dotąd pod przymusem na służbę zdrowia i umożliwimy każdemu dostęp do lecznictwa prywatnego”. Pytanie: W jaki sposób i jakimi środkami? Z drugiej strony, przecież każdy z nas ma obecnie dostęp do lecznictwa prywatnego. Czyż nie? FRAZES!
      „Skończymy z bezmyślnym podporządkowaniem brukselskim biurokratom.” Gdzie konkret? FRAZES!
      „Każdy obywatel będzie mógł kupować i zażywać dowolne leki i inne preparaty”. Realne zagrożenie! Co np. z antybiotykami, szczepionkami i lekami hormonalnymi? Brak kontroli nad nimi stwarza zagrożenie dla całej populacji. Punkt pisany prawdopodobnie przez osobę uważającą, że leki to jedynie witamina C, aspiryna i syrop malinowy. Totalna głupota!
      „Pozwolimy firmom działać bez wymaganych w obecnej sytuacji pozwoleń, licencji, koncesji, etc.” Czyli rozumiem, że będę mógł upędzić trefny bimber i sprzedać go na straganie – przecież nie muszę mieć koncesji. Rozumiem też, że konsekwencje w przypadku zatrucia się moich klientów nie będą mnie dotyczyć?
      „Policja otrzyma zwiększone środki i kompetencje.” No to dajemy obywatelom tę reklamowaną wolność i swobodę, czy zwiększamy uprawnienia policji? Jedno drugie chyba wyklucza. FRAZES!
      „Państwo będzie też bronić ludzi przed uciskiem ze strony samorządów.” Jakim uciskiem? Wymień choć jeden „ucisk” jakiego doznajesz ze strony samorządu?

      Wnioski jak dla mnie same się nasuwają. Program to stek bzdur – na jutro mógłbym osobiście napisać dużo lepszy i bardziej trzymający się kupy.

  13. Julia Odpowiedz

    Roznica miedzy nami polega na tym ze ja uwazam ze czlowiek powinien byc wolny i sam decydowac o swoim losie jak i rowniez w pelni ponosic konsekwencje swoich dzialan. Ty natomiast traktujesz ludzi jak swoich niewolnikow, ktorzy sami nie potrafia o siebie sie troszczyc i gdyby im pozwolic np kupic lek bez recepty, to z cala pewnoscia kupiliby zly lek i sie otruli.
    ROznica miedzy naszymi postrzeganiami swiata polega na tym ze ja jestem osoba wierzaca w BOga i wierze, ze zycie na ziemi jest jedynie krotkim epizodem w stosunku do wiecznosci. Co za tym idzie wierze rowniez w SAD OSTATECZNY, ktory ma jedynie w tedy sens, gdy bedziemy mogli tu na ziemi byc ludzmi prawdziwei wolnymi, nie takimi, ktorzy podlegaja setka bzdurnych ograniczen wprowadzonych rzekomo dla naszego dobra.
    Ty chcesz budowac wiezienie tu na ziemi, ja chce kraj ludzi prawdziwie wolnych. Ot cala roznica.

    • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

      Julio, JKM wykłada filozofię. Czerpie umiejętnie z Platona, Arystotelesa i wielu wielu innych tworząc założenia bez pokrycia. Już udowodnię dlaczego. Mówisz – człowiek powinien być wolny. Na ile wolny? I co oznacza, że powinien być wolny? Skoro wierzysz w Boga, powinnaś wiedzieć, że obowiązują nas przykazy i zakazy, co już sprawia, że nie jesteś wolna. Owszem, dobrowolnie uczestniczysz w wyznawaniu wiary, ale ta wiara nie daje Ci 100% wolności. Rozmawiamy teraz czysto filozoficznie, tak jak robi to JKM.
      Posługuje się pojęciem wolności, tak jak zrobił to Fromm w swoim dziele „Ucieczka od wolności”, analizując ludzkie lęki i przekonując, że społeczeństwa kapitalistyczne mają autorytarny wydźwięk. I z tym się zgodzę. Ale nie można głosić haseł o wolności 100%, bo taka nie istnieje. Nawet u zwierząt panuje hierarchia grupy i identycznie jest u człowieka. Jest grupa i ktoś tą grupą dowodzi. Jeżeli dowodzi grupą, może czuć się silniejszy. Jeżeli czuje się silniejszy może stosować przemoc i kółko się zamyka. Potwierdza to znów eksperyment Philipa Zimbardo.
      Jeżeli pomyśleć zdrowo, wykończylibyśmy się szybciej, niż można przypuszczać.
      Mam jeszcze jedno pytanie. Skoro wierzysz w Boga i wyznajesz prawdy chrześcijańskie, jak zapatrujesz się na eutanazję i aborcję? Bo skoro każdy będzie wolny, to rozumiem, że będzie mógł zadecydować kiedy usunąć ciążę albo kiedy poddać się eutanazji?

  14. Bruno Odpowiedz

    Julio, nie jak niewolników. Jak społeczeństwo. Społeczeństwu nie wolno dawać pełni wolności, ponieważ ludzie nie potrafią racjonalnie z wolności korzystać. Gdyby tak nie było, nie potrzebowalibyśmy więzień. Teraz do liczby skazanych dodaj liczbę potencjalnych skazanych (których przed popełnieniem zabronionego czynu powstrzymuje jedynie ograniczenie techniczne, prawne i wizja kary).
    Obracamy się teraz raczej wokół pewnego tabu. Wolność to dziś słowo, będące wielkim symbolem. Nie wolno publicznie mówić o ograniczeniu jakiejkolwiek wolności. A jednak jest to konieczne.

    Legalizacja wolnej sprzedaży leków? Ok, ale teraz pomyśl o wszelkich przypadkach „dosypywania czegoś komuś do herbaty”, ćpania Tramalu, Zaleplonu i innych substancji psychotropowych. Nieograniczonej dystrybucji leków hormonalnych itd.
    JKM chyba nie wie o czym mówi. Tłumaczy, że „ćpuny z wolnym dostępem do narkotyków sami się zlikwidują”. Nie, nie będzie tak. Fala wolnego „brania” rozleje się dalej na społeczeństwo. To tak, jakby tłumaczyć, że nie trzeba leczyć ani izolować chorych na gorączkę eboli – przecież sami umrą. Nikt nie pomyśli, że wirus rozprzestrzeni się także na innych członków społeczeństwa i doprowadzi do epidemii.

    Wolny dostęp do broni palnej. Owszem, ale KNP, powołując się na rzeczywistość w USA, nie biorą pod uwagę uwarunkowań historycznych. Tam broń jest legalna od ponad 220 lat – to prawie 8 pokoleń! Amerykanin zdążył przyjąć faktyczne wykorzystanie broni palnej do swej świadomości – ojciec do syna, dziadek do wnuka od dawna tłumaczą do czego to służy.
    W Polsce, legalizując dziś broń i dając każdemu Kowalskiemu do ręki Berettę, skazujemy się na totalny terror społeczny. Wyobraź sobie żula pod sklepem, który chcąc „pożyczyć” 2 zł, argumentuje „panu kierownikowi” swoje intencje kalibrem 9mm. Wyobraź sobie skłóconych sąsiadów przesuwających granicę rabatki o długość strzelby. Naprawdę chcesz żyć w takim kraju?

    Niestety, postrzeganie społeczeństwa i prawodawstwa jakie proponuje KNP jest naiwne i złe. Prowadzi do cofnięcia wszelkich osiągnięć społecznych, ekonomicznych i kulturowych o co najmniej 150 lat. Niestety prawda jest taka, że aby utrzymać społeczny porządek i spokój, od strony kodeksu, całe społeczeństwo równo trzeba traktować jako masę potencjalnych idiotów. Bolesna, niepolityczna prawda, ale prawda. Mało kto przyzna to głośno. Jeśli jednak w chwili refleksji ktoś uważa inaczej, niechybnie żyje w świecie ułudy.

    • Julia Odpowiedz

      AD 1. Bruno , wolnosc nie oznacza braku kary za popelnione przestepstwa. Kodeks karny powinien byc jasny, klarowny, przejrzysty i czytelny dla kazdego. To chyba zrozumiale.
      Ad. 2. Dawniej wolno byclo wejsc do apteki i kupic dowolny lek bez recepty i jakos Twoja wizja spoleczenstwa odbiega od teja jaka mielismy powiedzmy 100-150 lat temu. Nieprawdaz?
      Ad.3. Otoz wszelkie badania wskazuja na korelacje pomiedzy iloscia broni na 1 mieszkanca, a popelnianymi przestepstwami z uzyciem broni palnej.
      nie wiem dlaczego traktujesz Polakow jako glupie spoleczenstwo a np. Finow juz jako normalne.
      Zauwaz rowniez ze uzbrojone spoleczenstwo jest duzo grozniejsze dla potencjalnego okupanta. Dodatkowo przelamanie monopolu Panstwowego na posiadanie broni palnej moze skutkowac jedynie tym, iz rzadzacy nie beda tak zuchwale postepowac z podleglym im spoleczenstwem.
      Ad. 4. Widze ze ideologie Marksisotwska zaszczepiono Ci skotecznie i probujesz ta zaraza zainfekowac innych; byc moze nawet te przekonania wyssales z mlekiem matki.
      Coz… walka trzeciego pokolenia UBekow z trzecim pokoleniem AKowcami trwa nadal. Mam nadzieje, ze kiedys uda sie nam zwyciezyc i bedziemy zyc w prawdziwie wolnej Polsce.

      • Bruno Odpowiedz

        AD 1. Rozumiem, że katolicki „kodeks karny” jest jasny, klarowny i czytelny. Wyjaśnij mi więc, na czym polega różnica między grzechem lekkim a ciężkim? Kiedy trafimy do „piekła” a kiedy do „czyśćca”? Jeśli np. mówimy o kradzieży: liczy się wolumen, wartość, waga? Gdzie klarowna granica?
        AD 2. Moja wizja dzisiejszego społeczeństwa nie odbiega od tego sprzed 150 lat. Diametralnie różna jest za to moja wizja zawartości apteki – kiedyś i dziś. Stare powiedzenie mówi, że to nie ludzie się zmieniają tylko ich zabawki. To powinno być tu punktem odniesienia.
        AD 3. Nie wiem czy wiesz, że Finowie w ostatnich latach drastycznie zaostrzyli przepisy uprawniające do posiadania broni. Jest to efektem kilku masakr i strzelanin.
        Oczywiście, również już wyobrażam sobie pochody na święto 11-listopada. Strzelanina i regularna bitwa? Snajperzy w oknach? Czemu nie – dajmy ludziom wolność!
        AD 4. Niestety zawiodę Cię. Już raz pisałem, że nikt z mojej rodziny nie miał niczego wspólnego z polityką partyjną ani żadnymi służbami typu UB/SB. Ale oczywiście masz prawo w to nie wierzyć 🙂 Widzę, że dyskusja schodzi na coraz bardziej „prawicowe” argumenty i maniery.

        • Julia Odpowiedz

          AD. 1. O tych zagadnieniach proponuje porozmawiac np. z ksiedzem – on Ci to wyjasni.
          Ad.2 Jesli zatem „postep” krepuje nasza wolnosc, to nalezy sie zastanowic czy jest to postep czy regres.
          Ad. 3. Coz… widac zatem, ze i w FInlandiiczerwoni maja pole do popisu i z niego korzystaja.
          Jakos na marszu 11 listopada nikt nie spaceruje z nozami, siekierami mimo ze mozna je kupic legalnie w sklepie – nie ma regularnej bitwy na bron biala? Hm?
          Ad. 4 W obecnym swiecie nie trudno z normalnego czlowieka zrobic socjaliste, kiedy do duraczenia spoleczenstwa zaciagnieta jest piekielna triada w postaci: 1. Panstwowego monopolu Edukacyjnego, 2. Przemyslu rozrywkowego, 3. Mass Media.

          • Bruno

            AD 1. Ale prawo jasne, klarowne i czytelne powinno być takie dla każdego. Nie tylko dla „eksperta” (tutaj księdza). A więc fundamentalna kwestia: grzech lekki – grzech ciężki jest dla Ciebie zrozumiała, czy nie? To prawo jest klarowne, czy nie?
            AD 2. Proponuję, aby ta refleksja powróciła do Ciebie w czasie grypy (której oczywiście nie życzę) leczonej jedynie czosnkiem.
            AD 3. Finlandia powinna być dla nas przykładem, jakie zagrożenia niesie legalizacja broni. Tylko tyle.
            AD 4. Przepraszam, nie wierzę w „piekielną triadę”. Wierzę we własny umysł i wolność poglądów, która nie jest niczym ograniczana.

  15. Julia Odpowiedz

    To, ze w wierze chrzescijanskiej obowiazuja przykazy i nakazy nie oznacza braku wolnosci. Brak wolnosci oznacza kiedy ktos mnie trzyma sila na smyczy i zabrania robic tego czy owego. Chrzescijanstwo podaje jedynie przykazy i nakazy, dzieki ktorym mozemy osiagnac zbawienie wieczne, ale wcale nie oznacza ze musimy sie do nich stosowac. To jest wlasnie kwintesencja wolnosci.
    Co do eutanazji i aborcji – uwazam ze jedno i drugie jest godne potepienia, w zadnym wypadku nie moze byc dofinansowane przez Panstwo. Za morderstwo czlowieka powinno sie isc do wiezienia. Natomiast jesli ktos sam odbiera sobie zycie – niech Bog zlituje sie nad jego dusza.

    • Bruno Odpowiedz

      Julio, „Chrzescijanstwo podaje jedynie przykazy i nakazy, dzieki ktorym mozemy osiagnac zbawienie wieczne, ale wcale nie oznacza ze musimy sie do nich stosowac. To jest wlasnie kwintesencja wolnosci.”

      Prawodawstwo też daje takie przykazy i nakazy. To również oczywiście nie oznacza, że musisz się do nich stosować. Co najwyżej trafisz do więzienia. To ta sama konsekwencja, co katolickie „piekło” 🙂
      W takim razie jak jest z tą wolnością? Mamy tę swobodę, czy nie? Mamy wolną wolę, ale jeśli z niej skorzystamy nie tak, jak życzy sobie tego prawodawca, trafimy do piekła/więzienia. Czy to Ci się nie pokrywa? 🙂

      • Julia Odpowiedz

        Roznica polega na tym ze jedne prawa i zakazy sa dane nam przez Stworce z milosci do Nas samych, a inne(te ktore nie pokrywaja sie z Dekalogiem) sa wymyslone przez innych ludzi celem podporzadkowania sobie innych ludzi.
        Jesli bysmy postawili znak rownosci miedzy prawami BOskimi a prawami ziemskimi to rownoczesnie BOGA zdegradujemy to poziomu instytucji Panstwowej, a co gorsza jednoczesnie instytucje Panstwowe wyniesiemy do poziomu Boskiego(czytaj bedziemy mieli komunizm).
        ROznica w naszych pogladach w gruncie rzeczy sprowadza sie do tego ze ja wierze, a Ty nie wierzysz w Boga. Tylko tyle i az tyle.

        • Bruno Odpowiedz

          Czy gdzieś powiedziałem, że nie wierzę w Boga? A może powinniśmy zdefiniować najpierw, kim jest Bóg? Budynkiem z wieżą, księdzem, starcem z brodą, sekwencją powtarzanych fraz?

          A może jest czymś więcej niż ludzkie wyobrażenie? Może Bóg nie chce żebyśmy byli ślepi? Może po prostu woli, żebyśmy byli dobrymi ludźmi – bez nienawiści, bezpodstawnych oskarżeń i uprzedzeń. Myślałaś kiedyś o tym?

  16. Julia Odpowiedz

    bruno
    Ad 1. Dla mnie ta kwestia jest jasna i zrozumiala. Sa rowniez ludzie, ktorzy ni erozumieja tabliczki mnozenia, jednak z tego powodu nie negujemy racji bytu tabliczce mnozenia.
    Ad. 2. Stosowanie lekow wcale nie krepuje mojej wolnosci. Napisalem ze jesli „postep” krepuje wolnosc to moze nie byc postepem ale regresem.
    AD. 3. Zbrodnie z bronia w reku byly , sa i beda. Czerwoni chca zbudowac Panstwo bezpieczne i przewidywalne a takie jest jedynie wiezienie.
    Ad. 4. …a ja wierze w Jezusa. Pozniej w swoj rozum, a na koncu w Twoj.

    • Bruno Odpowiedz

      AD 1. Jednak nie wyjaśniłaś mi, na czym polega różnica. Poza tym nigdzie nie neguję racji bytu boskich nakazów.
      AD 2. Oczywiście, że stosowanie leków nie krępuje wolności. Jednak możliwość stosowania wyspecjalizowanych, potencjalnie niebezpiecznych leków, powinna być regulowana pod okiem eksperta.
      AD 3. Zbrodniom trzeba przeciwdziałać. Broń w ręku każdego jest poszerzeniem pola możliwości dla zbrodni.
      AD 4. Cieszę się, że w Twojej hierarchii jestem aż tak wysoko. Już myślałem, że na 3 miejscu będzie jakiś JKM lub inny prawicowiec…

      Pozdrawiam! 🙂

      • Julia Odpowiedz

        Ad. 1. nie wyjasnilam bo od tego sa ksieza.
        Ad. 2. Dlaczego chcesz znow regulowac, zaufaj ludziom, daj im wolna wole w decydowaniu o tym gdzie , z kim i jak… Nie probuj zabierac im tego co otrzymali o samego Pana Boga.
        Ad. 3 Rownie dobrze mogles napisac, ze bron w reku kazdego jest skutecznym przeciwdzialaniem wobec agresjii ze strony napastnika. Bron w reku dokladnie 50% sluzy do napasci jak i 50% sluzy do obrony. Trzeba zawsze patrzec na obie str. medalu.
        Ad. 4. JKM nie jest nikim innym jak jedynie politykiem, ktory glosno i wyraznie przedstawia poglady najbardziej zblizone do normalnych.
        Tylko ludziom wierzacym w komunizm potrzebny jest przywodca na miare J. Stalina, ktorego kult bedzie stal na pierwszym miejscu, w miejscu Boga.

        • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

          Julio, to teraz ja mam parę pytań.
          1. Unikasz odpowiedzi w sprawie grzechów o które zapytał Bruno, powołując się na księdza, jako specjalistę. Teraz moje pytanie. Skoro ksiądz jest specjalistą i jest wg Ciebie znawcą tematu wiary/religii itd., to dlaczego czujesz się kompetentna wypowiadać w sprawach np. leków/gospodarki. Nie sądzisz, że w tym też mamy dobrych specjalistów i na temat leków ogólnodostępnych powinni wypowiadać się lekarze?

          2. Skoro mówisz, że człowiek sam powinien decydować o swoim losie, powinien być wolny, to dlaczego nie będzie możliwa aborcja, a tym bardziej eutanazja? To moja sprawa, czy wierzę czy nie i jaką decyzję podejmuję. Coś kiepska ta prawicowa wolność, skoro ma być wszędzie, a nie ma jej nigdzie.

          • Julia

            Ad. 1. Unikam odpowiedzi na pytanie, poniewaz nijak ma sie ono do esensji naszej rozmowy. Skoro tak, to jakie wy macie kompetencje do tego aby decydowac jak ma wygladac moj swiatopoglad i co to w zasadzie znaczy byc ekspertem? Miec tytul naukowy? A co jesli jest on zdobyty w szkole im.Marksa i Engelsa?
            Ad. 2. Otoz decyzja o zabiciu dziecka w lonie matki nie dotyczy jej samej, lecz nowo poczetego dziecka. Niedopuszczalnym jest mordowanie. Sprzeciwiajac sie aborcji opowiadam sie za obrona zycia ludzkiego, obrona prawa do zycia tego czlowieka. Widzisz w tym sprzecznosc?

  17. Ramon Odpowiedz

    Cześc!
    Wydaje mi się, że Wasza dyskusja skupia się na tematach marginalnych, dlatego też pozwolę sobie przypomniec o tym co najważniejsze:
    1. Jedyną pozytywną rzeczą którą może zrobic rząd, niezależnie jakie ugrupowanie go tworzy, która będzie miała wpływ na życie szarych obywateli jest zmiana systemu podatkowego. Cała reszta to bicie piany, idealne dla mas które będą się sprzeczac o to co można kupic w aptece, kiedy sprawny aparat państwa będzie drenował ich kieszenie.
    2. KNP gromadzi zwolenników państwa minimum, które w ich rozumieniu oznacza, iż państwo odpowiedzialne jest za zapewnienie bezpieczeństwa wew. i zew. obywateli przy użyciu wojska i powołanych w tym celu służb, sprawiedliwe sądownictwo oraz nawiązywanie i utrzymywanie stosunków dyplomatycznych. Cała reszta pozostaje w woli społeczeństwa.
    3. Fakt zyskiwania poparcia przez JKMa wynika z faktu, iż stopień patologii będący wynikiem ingerencji państwa jest zatrważająco wysoki. Dlaczego przeważnie ludzie młodzi? Odpowiedź jest prosta: nie boją się zmian, nie widzą dla siebie perspektyw w tak ukształtowanym państwie, nie oglądają telewizji.
    4. Dlaczego, nie licząc programu, ludzie ufają JKM?
    Bo mają dośc chorągiewek jak Tusk, Palikot czy Gowin. JKM mówi to samo od 30 lat.
    5. Był zarzut o brak konkretów w programie. Po części prawa. Aczkolwiek można sobie odkopac ustawy napisane w I kadencji sejmu przez UPR dot. reprywatyzacji, podatków, oraz konstytucję. Nic się nie zmieniło.
    6. KNP to Pan Janusz i gimbaza. Are You sure about that?
    http://wmeritum.pl/jedynki-nowej-prawicy-europarlamentu/
    7. Na koniec pytanie o przykład państwa gdzie program JKM został zrealizowany.
    Panu Bruno polecam książkę: „dobrobyt dla wszystkich” Erharda, o tym jak rozwiązania wolnorynkowe ( model austriackiej szkoły ekonomii propagowany przez jkma ) zbudowały potęgę gospodarczą RFN.
    Na świecie obecnie realizuje się częśc postulatów bliźniaczych do tych KNP w takich państwach jak Chiny, Singapur. Ostatnio na tą drogę wkracza Australia: http://www.cuttingredtape.gov.au/handbook/australian-government-guide-regulation

    Nigdzie na świecie nie zrealizowano takich reform w 100%.
    Sam JKM powiedział ostatnio: „Trzeba mierzyc na szczyt góry, choc dojsc można tylko do połowy”.

    Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji

    • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

      Ramonie, podajesz Chiny jako przykład. Rozumiem, że jest to też dowód na to, że socjaliści mogą tworzyć dobrą gospodarkę?

      • Ramon Odpowiedz

        O ile tylko wejdą na kapitalistyczną drogę, jak to zrobiły Chiny lat temu trzydzieści 🙂

  18. Julia Odpowiedz

    Ramon, mowisz jak jest! :))
    Choc te zasady mozna wydedukowac z nauki chrzescijanskiej, ktora lezy u podstaw cywilizacji bialego czlowieka i z ktorej zrodel czerpala Europa przez dluuugi czas, a ktore obecnie neguje.

  19. tomi Odpowiedz

    Cała ta dyskusja utwierdza mnie w przekonaniu że poglądy JKM to czysta utopia i nigdy jego program nawet w niewielkiej części nie będzie realizowany.
    Wszystkie jego poglądy to czysta publicystyka nastawiona na czytelnika o niskim poziomie inteligencji i słabej wiedzy ogólnej.
    Wmawianie ludziom ewidentnych bzdur nie ma nic wspólnego z realną polityką.

  20. Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

    Ramonie, wg mnie jeden punkt wyklucza drugi. Skoro zakładamy wolność i decydowanie o swoim życiu, a wykluczamy – eutanazję, aborcję, homoseksualizm itd. to co to za wolność? Co to za decydowanie? Nie trujmy jednym hasłem bez pokrycia. Zakładamy że socjaliści są źli, ale podajemy przykład Chin jako cudownej gospodarki. Nie róbmy z JKM znawcy jedynej prawdy na świecie i złotego środka na ozdrowienie gospodarki, państwa, ludzi, humorów itd.
    Dobrze się go słucha, bo widać zajęcia z retoryki i poetyki ma zaliczone na piątkę.

Skomentuj

Pin It on Pinterest