redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Wieczór autorski Pawła Nowickiego w gorlickim MDK

Napisał:
odsłon: 583

Dnia 30 czerwca w sali Młodzieżowego Domu Kultury w Gorlicach odbył się wieczór autorski Pawła Nowickiego – poety, publicysty, krytyka sztuki. Zgromadzona publiczność miała okazją wysłuchać utworów poety, pochodzących z tomów Magia codzienna, Kraków 1998, Za oknem, Kraków 2004.

Paweł Nowicki podczas wieczoru autorskiego

Paweł Nowicki podczas wieczoru autorskiego

Zaprezentowane wiersze ułożone w cykl poświęcony Ziemi Gorlickiej stanowiły liryczną impresję dotykającą wspomnień i miejsc związanych z rodzinnym miastem autora. Spotkanie prowadził Tomasz Kubala – dyrektor MDK, który na wstępie zacytował fragment przedmowy prof. Janusza Pasterskiego do książki Ars Longa Szkice recenzje eseje, którą Paweł Nowicki opublikował w 2013 roku.

W tekście Janusza Pasterskiego czytamy:

„Paweł Nowicki jest niezwykle wrażliwym i kompetentnym odbiorcą sztuki. Znakomicie porusza się w materii znaków plastycznych, historii malarstwa, dziejach przemian estetycznych oraz refleksji teoretycznej. Jego wielkim atutem jest ponadto świetne zaplecze filozoficzne, a także wyborna znajomość literatury polskiej i europejskiej. Wszystko to pozwala mu na rzeczowy i szeroki namysł nad opisywaną twórczością. Metoda krytyczna Pawła Nowickiego polega nie tylko na prezentacji dzieła i jego zinterpretowaniu, ale także na potraktowaniu wytworu artystycznego jako inspiracji do szerszej refleksji poznawczej. W ten sposób w horyzoncie jego zainteresowań pojawiają się kwestie znacznie bardziej złożone, a odnoszące się na przykład do teorii estetyki, zadań sztuki, zagadnień aksjologicznych czy kwestii metafizycznych. Bliski jest mi taki właśnie hermeneutyczny wzorzec obcowania ze sztuką. Jego sednem jest postawa dialogu, gotowość na stawianie i przyjmowanie pytań, poszukiwanie odpowiedzi, wykorzystywanie rozległych kontekstów. Autor Ars longa jasno podkreśla to dialogowe traktowanie sztuki, pisząc: „Jednak dzieła sztuki przemawiają do nas i zdaje się, że oczekują naszej odpowiedzi. W każdym razie przyjść do galerii, powiedzieć – ciekawe, może nawet piękne (cóż to dzisiaj znaczy?) – wydaje się mało” (…) Sztuka domaga się bowiem czegoś więcej nad powierzchowność, oczekuje rzeczywistego rezonansu myślowego. Jej prawdziwe istnienie wykracza poza materialność przedmiotu i spełnia się w świadomości odbiorcy. Bywa i tak, że sztuce zostaje nawet przypisana rola „eksperymentów poznawczych” (…) uruchamiających dyskurs filozoficzny. Równocześnie Paweł Nowicki przestrzega przed naiwnym i zbyt prostolinijnym odbiorem współczesnego malarstwa: „Nie można dziś tak po prostu zaufać uczuciom, dać się nieść temu, co <<widzimy>>. Trzeba zanegować naiwność spojrzenia, pamiętać o tym, że oko, widząc, nie widzi samego siebie, pamiętać o tym, że aby zrozumieć swoją sytuację, musimy choć na chwilę zawiesić sąd o tym, co postrzegamy” (Czy artysta może abstrahować od tego co widzialne?). Na tym polega świadoma i krytyczna recepcja sztuki, uwzględniająca status zarówno artysty, jak i odbiorcy. Należy przecież pamiętać, że „współczesna sztuka unika dosłowności” (…) Można więc powiedzieć, że Autor przyjmuje rolę przewodnika w świecie kultury symbolicznej, w przestrzeni sztuki połączonej z filozofią i literaturą piękną. Tę ostatnią przywołuje zresztą bardzo często i – co ważne – zasadnie, ilustrując nawiązaniami literackimi semantyczne odniesienia dzieł plastycznych i podkreślając dialogowy charakter wytworów kultury. To z pewnością niezwykle wartościowa cecha jego pisarstwa.”

Janusz Pasterski

Młodość
(powrót)

pociągów szare kadłuby
rosną o zmierzchu
jak daleki tętent
i wraca miasto
na zielonych pnączach dzeiciństwa
papierowe latawce
umykają za horyzont kluczem
sonaty szesnastolatków szumiące
na nieśmiałych listkach
akacji po deszczu

coraz dalej
dalej

niebo tężeje nad naszymi głowami
drzewa tracą
pierwsze liście

Gorlice w listopadzie

za oknem
wyłysiał klon
czarne pazury gałęzi
wrony
pierwszy śnieg

ktoś przez Rynek
w jesionce
(byle do baru)

Dworzysko patrzy na góry
przez mgłę

biedna sprzedawczyni jabłek
ubrana w nastroszony sweter
i nie wymarzony jeszcze do końca
przed pierwszym
zimowy płaszcz

na Piekarskiej
ciepły zapach chleba

od piwiarni pijak płynie

staruszka do kościoła
chciałaby tyle dla wnucząt
z renty

deszcz po twarzy
łzy na szybach

Paweł Nowicki
z tomu Za oknem, Kraków, 2004

Opracowanie AM

Fotografie: Aleksander Wietrzyk

 

Podobne wpisy

  1. Anonim Odpowiedz

    Tajemnicza „eventon” (nie ma takiego polskiego słowa, Redaktorze), pisze o kulturze tak dobrze, że zapewne komentarzy nie będzie… Żartowałem!

    • Piotr Popielarz Odpowiedz

      A zresztą 🙂

      • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

        Panie Redaktorze, krótka wędrówka po bezkresach językoznawstwa jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła. Może warto się cieszyć z tego, że ktoś te błędy wyłapuje, poprawia i drąży temat. W końcu patrząc na tegoroczne wyniki matur (w Kromerze również), nie mają powodów do dumy uczniowie jak i nauczyciele.

        • Piotr Popielarz Odpowiedz

          1. Wyniki matury w Kromerze są najwyższe w powiecie gorlickim. Zdało 93,6% uczniów. Średnia powiatu gorlickiego dla liceów ogólnokształcących to 90%. To jest najwyższa średnia w Małopolsce.
          2. Słowo „eventon”, tak jak tysiące innych, pochodzi z systemu WordPress i nie ma to nic wspólnego z językoznawstwem. Nie jest także żadnym błędem.
          3. Jak można w ten sposób kłamać, insynuować i bezinteresownie opluwać. Nie ma pani pojęcia ani o wynikach matury w Kromerze, ani o pochodzeniu słowa „eventon”. Jedynym pani celem jest podważyć zaufanie do mnie jako nauczyciela, a tym samym do całego portalu.
          Proszę pamiętać, że nie jestem „albańską dziewicą”, ale człowiekiem z krwi i kości. Swój komentarz podpisuje imieniem i nazwiskiem, a obok jest moja twarz. Kiedyś niszczono nauczycieli za nieprawomyślne poglądy, teraz robi się to samo, ale proces ten dotyczy tych, którzy nie mają jedynie słusznych poglądów.

          • Ewa (albańska dziewica)

            Panie Redaktorze, więcej spokoju i opanowania.
            1. Zdało 93,6% – to chyba najniższy wynik z dotychczasowych. W 2013 Kromer miał chyba 99%.
            2. Nigdzie nie napisałam, że słowo „eventon” to błąd, ale skoro jest w użyciu to z językoznawstwem ma bardzo dużo wspólnego 🙂 Z resztą nie czepiam się tego nigdzie w swoich komentarzach.
            3. I tu już niestety nie rozumiem o co Panu chodzi – kłamanie, insynuowanie, opluwanie? Gdyby Pan nie edytował swojego wpisu, mogłabym przywołać Pana słowa, bo poniekąd wywołał mnie Pan do dyskusji. Niepotrzebnie dorabia Pan do tego komentarza dramaturgię o niszczeniu nauczycieli. Tegoroczne wyniki matur są straszne i świadczy to jedynie o ciągłym spadku zdawalności. Rozumiem, że broni Pan szkoły, w której Pan uczy, ale może nie popadajmy w skrajności. Ładna pogoda, szkoda nerwów.

      • Ewa (albańska dziewica) Odpowiedz

        Szkoda, że Pan edytował wpis 🙂

        • Piotr Popielarz Odpowiedz

          Zdawalność matury w Małopolsce:
          ROK 2013: 84% – wszystkie typy szkół; 91% – licea ogólnokształcące; 99% – Kromer
          ROK 2014: 72% – wszystkie typy szkół; 81% – licea ogólnokształcące; 93,6% – Kromer

          Jaki zatem jest tegoroczny wynik? Wysoki czy niski? Tylko w ten sposób uczciwie można porównywać. Zawsze w kontekście innych wyników, gdyż poziom egzaminu maturalnego nigdy nie jest identyczny. Zarówno pomiędzy poszczególnymi latami, jak i przedmiotami. Wie o tym każdy, kto zdawał nową maturę i przelicza swe punkty, aby dostać się na studia.

          Pozostaniemy chyba przy swoich zdaniach. Kłamstwo pozostaje dla mnie kłamstwem. Człowiek zawsze używa języka w jakimś określonym celu. Tak, ja bronię szkoły i bronię siebie – nie ma w tym nic nadzwyczajnego.Słyszę wiele kłamstw na temat Kromera, a jeszcze więcej na temat nauczycieli. Jaka jest pani intencja?

          A co do usunięcia swojego wpisu… Zgodzę się. Ale czy zastanowiła się Pani, dlaczego go usunąłem? Stwierdziłem, że to zbyt małostkowe i zbyt oczywiste, aby silić się na złośliwości wobec tych, których często jedyną racją bytu jest szukanie błędów (tych prawdziwych i tych domniemanych). Zrobiło mi się po prostu wstyd, że zniżam się do tego poziomu. I to cała prawda 🙂

          Dedykuję słowa Miłosza:
          „Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani
          Nogę kamieniem i wie, że kamienie
          Są po to, żeby nogi nam raniły”.

          I tego się trzymajmy. Ale nawet Piotr może mieć chwilę zwątpienia. Wszak wie Pani o tym doskonale 🙂 Mam nadzieję, że ucho nie ucierpiało aż tak bardzo!

          • Ewa (albańska dziewica)

            Zaręczam, że moje ucho ma się świetnie. Niepotrzebna Pana troska. Swoje zdanie podtrzymuję – powodu do dumy nie ma. Jak można udawać, że jest świetnie, skoro z roku na rok coraz gorzej?! Kto tu kogo okłamuje… Teraz uderzam głową w ścianę – gdzie się podziała moja opcja edycji?!

  2. Anonim Odpowiedz

    szanowna redakcjo proszę podać wyniki zdawalności wszystkich szkół w powiecie gorlickim nie tylko kromera w której pan redaktor uczy

Skomentuj

Pin It on Pinterest