redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014: Jak głosowaliśmy w 2009 roku?

Za nieco ponad trzy miesiące, 25 maja 2014 roku, odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Czeka nas pierwszy z dwóch w tym roku plebiscyt popularności partii i ugrupowań politycznych, a jednocześnie wypowiemy się, jak wyobrażamy sobie wspólna Europę.

wyboryPartie powoli odsłaniają karty i możemy zapoznać się już z pierwszymi listami kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Czy znajdą się na nich nazwiska kandydatów reprezentujących Ziemię Gorlicką. Jeśli tak, to będzie ich zapewne bardzo niewiele. W ostatnich wyborach do PE przeprowadzonych 7 czerwca 2009 roku pojawiły się trzy takie osoby. Z listy Prawa i Sprawiedliowści startowała Barbara Bartuś (prawnik z Lipinek), z listy Unii Polityki Realnej swych sił próbował Szymon Jamro (inżynier budownictwa ze Stróżówki), natomiast na liście Prawicy Rzeczypospolitej znalazł się Krzysztof Holender (technik-mechanik z Gorlic), który jednak tuż przed wyborami decyzją Państwowej Komisji Wyborczej został z listy skreślony.

Jakie wyniki osiągnęli „gorliccy” kandydaci do Europarlamentu? Barbarę Bartuś, która startowała z 7. miejsca listy PiS, od Brukseli dzieliło tylko 377 głosów, a zdobyła ich w sumie w okręgu wyborczym nr 10 (woj. małopolskie i świętokrzyskie) 5234, a w powiecie gorlickim otrzymała 2738 głosów. O wiele gorzej wypadł Szymon Jamro, którego w naszym powiecie poparło 60 wyborców, a w całym okręgu 336. Decyzja o skreśleniu Krzysztof Holendera podjęta została już po wydrukowaniu kart do głosowania, a więc nazwisko kandydata było na tych kartach widoczne. Wszystkie głosy oddane na Krzysztofa Holendera zostały zaliczone jako głosy na listę Prawicy Rzeczypospolitej. Nie wiemy jednak, ile ich było.

Jeśli chodzi o poparcie dla poszczególnych ugrupowań, to w 2009 roku przedstawiało się ono w powiecie gorlickim następująco: Prawo i Sprawiedliwość – 52,6%, Platforma Obywatelska – 27,17%, Sojusz Lewicy Demokratycznej + Unia Pracy – 8,14%, Polskie Stronnictwo Ludowe – 6,06%. Wyniki żadnego z pozostałych pięciu startujących w wyborach komitetów wyborczych nie przekraczały 1,5%. Warto przypomnieć frekwencję, a była ona w naszym powiecie dość niska – 23,09%. W całym okręgu nr 10 wyniosła 26,11%, a w skali ogólnopolskiej 24,53%.

Mieszkańcy Ziemi Gorlickiej najczęściej oddawali swój głos na Zbigniewa Ziobro (6834 – 35,2%), Barbarę Bartuś (2738 – 14,11%), Różę Thun (2088 – 10,76%), Leszka Zegzdę (1300 – 6,76%) i Joannę Senyszyn (762 – 3,93%). Do Parlamentu Europejskiego dostali się Zbigniew Ziobro (PiS, a dziś Solidarna Polska), Paweł Kowal (PiS, a potem PJN i ostatecznie Polska Razem), Jacek Włosowicz (PiS, teraz Solidarna Polska), Róża Thun (PO), Bogusław Sonik (PO), Joanna Senyszyn (SLD) i Czesław Siekierski (PSL).

Tak było w 2009 roku, a jak zapowiadają się wybory do Parlamentu Europejskiego 2014? Na pewno będzie ciekawie. Na TerazGorlice.pl już pojawiły się pierwsze opinie na temat listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, które sformułował szef gorlickich struktur SLD – Rafał Kukla (czytaj TUTAJ!). Artykuł od razu wzbudziły spore zainteresowanie. Dziś zapraszamy do dyskusji i proponujemy przedwyborczy sondaż partyjny. Która z partii może tym razem liczyć na największe poparcie w powiecie gorlickim. Zapraszamy do głosowania!

[yop_poll id=”6″]

O autorze
polonista, nauczyciel I LO w Gorlicach, dziennikarz - amator

Podobne wpisy

  1. biało-czerwony Odpowiedz

    Proponuję dodać do ankiety Ruch Narodowy

  2. wyborca Odpowiedz

    Wreszcie coś dla mnie, pójdę zagłosować na Ruch Narodowy.

  3. zainteresowany Odpowiedz

    Serdecznie proszę nie lekceważyć Ruchu Narodowego. Znam dużo młodych ludzi których pociągnął 4 lata za sobą J.Palikot (chociaż teraz tego żałują). A na Janusza nikt nie stawiał – tak jak teraz na Ruch Narodowy. Sam już jestem po 30 i wierzę w Narodowców.

  4. Qbiszon Odpowiedz

    Z całym szacunkiem ale jak czytam Ruch Narodowy czy Młodzież Wszechpolska, to jedyne co widzę ludzi w kominiarkach robiących zadymę… Pokażcie mi fachowców profesorów ekonomii, matematyki, nauk inżynieryjnych, którzy działają w RN i mają jakiś pomysł na Polskę w XXI wieku, a nie przedruk za R. Dmowskim mowy z 1929 r. Może czas by postawić na młodych, na „fachowców”? Jednak w dzisiejszym czasie ciężko znaleźć osobę, która będzie chciała coś zrobić na zasadzie wolontariatu, za minimalne pieniądze. Politycy oprócz „nachapania” się i załatwienia swoich interesów nie robią nic. Podobnie jest z naszym społeczeństwem. Nieliczni ludzie chcą coś zrobić kosztem własnego życia, wolnego czasu, środków finansowych, a dzisiejsza młodzież jest nauczona, że za wszystkim co się robi stoi kasa i trzeba ją brać. Ale dać coś w zamian bezinteresownie to już inna bajka.

  5. gh Odpowiedz

    Qbiszon pokaż swoich kandydatów. Krytykować każdy potrafi.

Skomentuj

Pin It on Pinterest