redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

W hołdzie Żołnierzom Wyklętym: Dzień Pamięci w Gorlickim Centrum Kultury

28 lutego 2014 roku w Gorlickim Centrum Kultury odbyły się uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Obchody ustanowionego w 2011 roku święta państwowego połączone zostały z finałem I Gorlickiego Konkursu Pieśni Patriotycznej. Głównym organizatorem była Pani Poseł na Sejm RP Barbara Bartuś.

Raperzy z Bobowej zaśpiewali o żołnierzach wyklętych

Raperzy z Bobowej zaśpiewali o żołnierzach wyklętych

Uroczystość zgromadziła w sali GCK-u wszystkich tych, którzy swą obecnością pragnęli oddać hołd żołnierzom wyklętym, czyli bojownikom powojennego podziemia antykomunistycznego. Wśród gości znaleźli się m. in. Senatorowie RP: Alicja Zając i Stanisław Kogut, gorliccy samorządowcy i radni, przedstawiciele NSZZ Solidarność, kombatanci i osoby represjonowane oraz wielu innych mieszkańców Gorlic i okolic, których wszystkich nie sposób wymienić z nazwiska.

Uwagę zwracała spora grupa księży z Gorlic i okolicznych parafii, na czele z dziekanem Stanisławem Ruszelem, ks. Andrzejem Muchą, ks. Jerzym Gondkiem oraz ks. Janem Potoplakiem. Dużą część widowni stanowiła młodzież.

To właśnie od niej rozpoczęły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Laureaci i wyróżnieni podczas I Gorlickiego Konkursu Pieśni Patriotycznej odebrali na scenie GCK-u pamiątkowe dyplomy i upominki. Najmłodszym towarzyszyli ich nauczyciele oraz dyrektorzy szkół, które reprezentowali. Zwycięzcy konkursu zorganizowanego we współpracy z Państwową Szkołą Muzyczną mieli również okazję pochwalić się swymi wokalnymi talentami. Zgromadzonej w GCK-u publiczności zaśpiewali piosenki i pieśni, których wykonanie kilka dni wcześniej zachwyciło jury. Dla wielu z nich był to pierwszy występ przed tak wielkim i szacownym gremium.

Patryk Kołodziej i Jarosław Skrzypek

Patryk Kołodziej i Jarosław Skrzypek

Jako pierwsi na scenie wystąpili Patryk Kołodziej i Jarosław Skrzypek z brawurowym wykonaniem utworu Hej, hej ułani. Po nich zaśpiewała Edyta Świgut z ZS w Uściu Gorlickim, która zaprezentowała bardzo emocjonalną interpretację Miejcie nadzieję, a następnie Alicja Wachowicz z ZS w Zagórzanach z piosenką Biały krzyż Czerwonych gitar. Utwór Wisławy Szymborskiej zaśpiewały Ewelina Sokulska i Ewelina z ZS w Szymbarku. Na sam koniec publiczność zachwycił Filip Brach z ZS nr 1 im. I. Łukasiewicza w Gorlicach, a koncert zakończyli piosenką o żołnierzach wyklętych w wersji rap młodzi artyści z ZSZ w Bobowej w składzie: Arkadiusz Bielat, Tomasz Babicz, Andrzej Kopka, Tomasz Rojek, Paweł Siedlarz, Adrian Chmielowski, Dominik Hekłowski.

Występy młodych wokalistów podzielone zostały na dwie części, a pomiędzy nimi uczestnicy uroczystości wysłuchali wykładu na temat żołnierzy wyklętych, który wygłosił dr Jarosław Szarek, pracownik Biura Edukacji Publicznej w Krakowie. Dr Szarek swą prelekcję rozpoczął od słów: „Wygrywamy walkę o pamięć”. Jego zdaniem procesu odkłamywania historii i oddawania tego, co należne, zamordowanym członkom antykomunistycznego podziemia nie da się już zatrzymać. Dlatego Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to święto radosne, bo choć po wojnie udało się komunistom wyeliminować elity naszej Ojczyzny, to prawdy o ich bohaterstwie nie potrafiono zabić.

Danuta Siedzikówna ps. „Inka”

Danuta Siedzikówna ps. „Inka”

To przede wszystkim młodzież przywraca to święto i odrzuca fałsz, identyfikując się z takimi postaciami jak 17-letnia Inka, której ostatnim życzeniem przed śmiercią było przekazanie jej babci, że „postąpiła tak jak trzeba”. Dr Jarosław Szarek zwrócił uwagę na fakt, że to właśnie młodzież stara się wypełniać testament żołnierzy wyklętych i pomimo wszystko przywraca zapomniane wartości. Racja bowiem zawsze jest po stronie tych, którzy walczą o wolność. Nawet jeśli we współczesnej Polsce na egzaminie maturalnym z języka polskiego młodzież musi analizować tekst Zygmunta Baumana, w latach 1945-53 oficera Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którego przełożeni docenili także za „dowodzenie grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów”, tzn. żołnierzy podziemia antykomunistycznego.

Wykład dra Jarosława Szarka był także przypomnieniem sylwetek i nazwisk kilkunastu żołnierzy wyklętych, miedzy innymi Łukasza Cieplińskiego, którego datę śmierci świętujemy dzisiaj jako Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Zgromadzeni w Gorlickim Centrum Kultury mogli usłyszeć ze sceny słowa jednego z grypsów Cieplińskiego skierowane do jego syna: „Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą. Jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że Idea chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona. To moja wiara i moje wielkie szczęście. Gdybyś odnalazł moją mogiłę, to na niej możesz te słowa napisać. Żegnaj mój ukochany. Całuję i do serca tulę. Błogosławię i Królowej Polski oddaję. Ojciec”.

Dr Szarek przypomniał, że właśnie 28 lutego 2014 roku poznaliśmy kolejnych 16 nazwisk żołnierzy wyklętych, którzy pogrzebani zostali na słynnej już Łączce. Pracami poszukiwawczymi i identyfikacyjnymi kieruje tam prof. Krzysztof Szwagrzyk. Zdaniem dra Jarosława Szarka, fakt, że rodziny pomordowanych po prowadzonych ponad pół wieku poszukiwaniach wreszcie mogą na grobach swych bliskich zapalić znicz. To ostateczny triumf zachodniej kultury opartej na wartościach antycznych i chrześcijańskich, dla której szacunek do zmarłego, nawet wroga, jest niepodważalnym nakazem moralnym.

Katarzyna Łaniewska i Tomasz Płatek

Katarzyna Łaniewska i Tomasz Płatek

Piątkowa uroczystość nie byłaby pełna, gdyby nie występ pani Katarzyny Łaniewskiej, warszawskiej aktorki i działaczki społecznej. Była to poezja patriotyczna recytowana z wielką żarliwością i uczuciem. Aktorka, znana z serialu Plebania i programu Ziarno, zaprezentowała gorliczanom szeroki repertuar. Nie obszerność tej poetyckiej propozycji ujęła jednak słuchaczy za serca, choć przyznać trzeba, że była imponująca, ale autentyzm i wiarygodność brzmiąca w słowach tej wyjątkowo skromnej kobiety. Nic więc dziwnego, że około półgodzinny występ publiczność przyjęła w absolutnej ciszy, a po ostatnich słowach Katarzyny Łaniewskiej zerwała się burza oklasków, która przerodziła się w owację na stojąco. Pierwszą tego wieczoru…

Dobrze, że gorlickie obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych miały bardzo różne momenty. Po zadumie i refleksji wywołanej poetyckim słowem, rozgrzał widzów występ znakomitej Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej z Nowego Sącza. Każda pieśń śpiewana przez solistów orkiestry, czyli Natalię Zabrzeską i Wacława Wacławiaka, nagradzana była rzęsistymi brawami. Bo trzeba przyznać, że koncert był w pełni profesjonalny, a repertuar piękny w swej prostocie i radości, jaką niósł każdemu. Orkiestrę z kapelmistrzem Leszkiem Mieczkowskim musiała bisować parę razy, ale też dwukrotnie zebrani w sali GCK-u uhonorowali ją owacją na stojąco.

Natalia Zabrzeska i Wacław Wacławiak

Natalia Zabrzeska i Wacław Wacławiak

Na zakończenie uroczystości poseł Barbara Bartuś dziękowała wszystkim, którzy współorganizowali Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Przypomnijmy, że byli to: IPN – Oddział w Krakowie, Gorlickie Centrum Kultury z p. Adamem Nowakiem, PSM im. I. J. Paderewskiego w Gorlicach kierowana przez p. Henryka Rąpałę oraz Tomasz Płatek – Przewodniczący Klubu Radnych PiS Powiatu Gorlickiego. Szczególne podziękowania złożyła pani Katarzynie Łaniewskiej, która zgodziła się wystąpić w Gorlicach.

Udało się uczcić żołnierzy wyklętych, unikając pompatycznego i napuszonego frazesu. Udało się wyzwolić tego dnia olbrzymie pokłady radości i pozytywnej energii, na bardzo różne sposoby. I chyba ta różnorodność form uczczenia bohaterów sprzed lat to największy atut uroczystości, która przybliżyła nas do tego, co usłyszeliśmy w wierszu Ernesta Brylla recytowanym przez Katarzynę Łaniewską: Przyjdzie czas kiedy ludzie tak niby garbaci, tak nisko przyduszeni, grzbiety rozprostują i zamiast garbu skrzydła na plecach poczują…

O autorze
polonista, nauczyciel I LO w Gorlicach, dziennikarz - amator

Podobne wpisy

  1. xxx Odpowiedz

    Byłem na uroczystości tej. Było cudownie. Świetna atmosfera i interesujące występy pozytywnie szokowały. Gratulacje dla Pani Poseł Barbary Bartuś za organizację.

  2. Katarzyna Odpowiedz

    Super inicjatywa, szkoda że Pani Poseł obudziła się kilka miesięcy przed kampanią a wcześniej Gorlic i ich mieszkańców nie widziała . No cóż fajnie jest być posłem, nic się nie robi… przed kampanią jakiś konkurs i reelekcja 🙂

    • Be. Odpowiedz

      Pani Katarzyno, to chyba Pani sie właśnie obudziła 🙂 ale to z pewnością dlatego że przed kampanią …… tylko jaką kampanią?

  3. taki Pan Odpowiedz

    Pani. Poseł cała charyzmę zgubiła po drodze, bo na sali same mohery siedzą!

  4. Anonim Odpowiedz

    Lepiej być moherem niż debilem.

  5. kałamaga Odpowiedz

    Jaki taki Pan taki kram. Ty nie możesz nikomu powiedzieć ,że „zachowałem się jak trzeba”. Na to trzeba sobie zasłużyć życiem a nie kłapaniem idiotyzmów.

  6. Sindbad Odpowiedz

    Uroczystość b.potrzebna,chwała tym którzy o jej przygotowaniu pomyśleli.Co do wpisów,no cóż,łatwo wpisać cokolwiek,trudno,bardzo trudno cokolwiek pozytywnego zrobić.A juz uwaga o moherowych beretach,świadczy o pochodzeniu z okolic gleb pszenno-buraczanych i wadzie wzroku.Cieszyła duża ilość młodzieży,bez moherowych beretów.

  7. On Odpowiedz

    no proszę okazuje sie że etatowi trolle pracują nie tylko dla PO ale też dla PiSu 😀 tak sami młodzi ludzie na sali siedzą, gdyby nie laureaci konkursu i ich rodzice średnia wieku byłaby 60 plus

    • Sindbad Odpowiedz

      Do On . nie wiem czyim Ty jesteś trollem/tu uwaga,że to germańska nazwa więc sam
      sie niejako podpisujesz/ niemniej zwracam Ci uwage,że żeby napisac kilka słów prawdy,lub sprostować złośliwe uwagi,nie musisz byc po żadnej z wymienionych stron.Ale Ty w odróżnieniu odemnie
      nie zajmujesz się samą uroczystością tylko marginaliami.Czyżbys był z obozu Bieruta,Bermana i Baumana? Pogratulować towarzystwa

  8. katarzyna Odpowiedz

    Podobno Pani Bartuś startuje do europarlamentu..
    Jest mi niezmiernie przykro,że znowu mandat przejdzie Jej koło nosa 🙂

  9. Ewa Odpowiedz

    A Senatorowi jak zwykle spodnie z tylnej części ciała lecą. Nawet się ubrać nie potrafi, a co dopiero ludzi reprezentować.

    • odp. Ewie Odpowiedz

      Też kiedyś będziesz starsza i może też będziesz musiała się leczyć, może przejść operację i ciekawi mnie co sobie wtedy pomyślisz, jak młodzi będą sobie kpić z Ciebie.
      Twój wpis świadczy o Twojej kulturze osobistej.
      A jeśli uważasz że byłabyś lepszym reprezentantem, to zawsze możesz spróbować swoich sił w wyborach

      • Ewa Odpowiedz

        Choroba nie ma nic wspólnego z źle dobranym garniturem. A jeżeli brakuje Ci argumentów do działalności tego Pana, to już odpowiadam. Rozumiem, że choroba nie przeszkodziła mu wydzierać się na stadionie w niecenzuralny sposób, ale przeszkadza mu w ubiorze? A gdzie pociąg widmo relacji Stróże-Biecz? W wywiadach dla Gorlice TV Pan Senator obiecywał przywrócenie tego połączenia i wielu innych. Obiecywał też liczne konferencje, które zaraz potem ucichły i nikt więcej o niczym nie słyszał. A gdzie pociąg relacji Kraków-Gorlice? Pan Senator na zdjęciu wśród kwiatów, a Przewozy Regionalne zwalniają 250 pracowników, w tym z Nowego Sącza i Stróż. Ale masz rację, to wszystko przez chorobę. Dajmy chłopu spokojnie chorować i wręczać kwiaty. Jeżeli jest schorowany to niech rezygnuje. Proste i logiczne.

        • Ewa Odpowiedz

          Nie pozostając gołosłownym. Proszę wpisać w przeglądarkę Google (niestety nie mogę wkleić adresu ze względu na regulamin): Konferencja prasowa z udziałem Senatora Stanisława Koguta część 1 – emitowana przez Gorlice TV. Szkoda, że dziennikarze nie byli lepiej przygotowani, bo pociąg relacji Stróże-Biecz był wówczas zawieszony, kursowała autobusowa komunikacja zastępcza.
          W ostatnich tygodniach (luty) udało się jakimś cudem uratować zamknięcie linii Nowy Sącz-Krynica. Więc gdzie ten rozwój? Gdzie są konferencje?
          I dalej, na serwisie You Tube proszę wpisać: Senator Kogut na meczu. Ja nie oceniam. Niech ludzie oceniają.

        • aa Odpowiedz

          Szanowna pani Ewo.
          Chciałbym zauważyć, że to nie pan senator jest ministrem transportu. Od 2007 roku koleją rządzą ministrowie z PO, tj.
          Cezary Stanisław Grabarczyk w latach 2007–2011 minister infrastruktury w pierwszym rządzie Donalda Tuska
          Sławomir Ryszard Nowak od 2011 do 2013 minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.
          To do nich miej pretensje.

          • Ewa

            To pojawia się teraz tylko jedno pytanie – dlaczego mówi, że będzie?

  10. Sindbad Odpowiedz

    Odnośnie osoby Senatora,krótka uwaga,jaka Rzeczpospolita tacy senatorowie,czy on jeden ? przypomnijcie sobie kolejnych prezydentów,tu jest dopiero powód narodowego wstydu

  11. Sindbad Odpowiedz

    Miałem już niczego nie dopisywać,ale okoliczności takie,że powinienem,Pani Ewo poseł i senator Rzeczpospolitej,nie powinien zajmować się takimi detalami jak budowa mosteczka w Pcimiu Dolnym,czy wzałatwianie połączeń kolejowych Stróże-Biecz.Oni winni zająć się Rzeczpospolitą,jej strategicznymi interesami w wymiarze makro.Od mostków i innych bzdetów są wójt,burmistrz i prezydent miasta.To,że ten Pan /ale i inni senatorowie i posłowie/zajmuje się takimi właśnie sprawami,świadczyc może tylko o jednym,inne go przerastają o kilka kilometrów torów.

    • Ewa Odpowiedz

      Sindbad, zgadzam się z Tobą. Powinni się zajmować takimi rzeczami, ale mnie chodzi o przygotowanie i przede wszystkim mówienie tak jak jest, a nie jak się nam wydaje.
      Pociąg relacji Stróże-Biecz jeździł, ale w wyniku działań Przewozów Regionalnych został ogłoszony przetarg na zastępczą komunikację autobusową – dokument dostępny w internecie. Pociągi przestały kursować, zaczęły jeździć zamiast nich autobusy. Jest dzień konferencji i ktoś opowiada, że jeździ pociągiem. Dziennikarz argumentuje, że przecież pociągi nie jeżdżą, jest zastępcza komunikacja autobusowa. Więc gdzie jest to przygotowanie merytoryczne? Jak można jechać pociągiem, który nie jeździ? (no chyba,że wyjątkowo pojechał, przecież wszystko możliwe).

      • Ewa Odpowiedz

        Na dzień dzisiejszy na linii Stróże-Biecz nie jeździ żaden pociąg osobowy, jedynie pociągi towarowe. Nie ma też zastępczej komunikacji autobusowej.

  12. odp. Ewie Odpowiedz

    To była uroczystość poświęcona „Żołnierzom Wyklętym” a więc nie przewozom kolejowym (ważny temat, ale inny) więc bardziej zrozumiałym byłaby dyskusja o obecnej sytuacji Polski w kontekście tego co dzieje się na Ukrainie …

    • Ewa Odpowiedz

      Uroczystość poświęcona „Żołnierzom Wyklętym”, więc na uroczystości nikt nie podejmował innych tematów. Co do komentarzy, cieszę się wolnością słowa i możliwością wypowiadania swoich opinii. Martwi mnie fakt, że zaczyna się maraton kwiatowy i przedstawienia dla ludzi, a właśnie „nasze” problemy są bagatelizowane. Temat przewozów kolejowych poruszyłam dlatego, że obecny na sali Senator m.in. tym się interesuje i zajmuje. Przypomnę – 250 pracowników Przewozów Regionalnych traci pracę. Same Przewozy Regionalne zatrudniają ponad 1000 osób. Prawie 1/4 ludzi tworzących spółkę. Oby to wszystko nie zmierzało ku upadłości (tak straszą związki). Za to w Małopolsce powoli działalność rozpoczyna nowy twór – Koleje Małopolskie, którego prezesem został były prezes Przewozów Regionalnych – Ryszard Rębilas (informacja z dnia 21.01.2014 dostępna na portalu Rynek Kolejowy, tytuł artykułu: Ryszard Rębilas prezesem Kolei Małopolskich).

    • Sindbad Odpowiedz

      No nie,nie rozwijaj tego tematu.Co chcesz tym osiągnąć? Jakie mamy dane do dyskusji? Co wiemy o prawdziwych motywach graczy i ich celach? Chyba,że interesuje Cie byle jakie ple ple ple,to podyskutujmy czy rybe jemy dwoma widelcami,czy nożem i widelcem.

Skomentuj

Pin It on Pinterest