redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Solidarna Polska w Gorlicach wypowiada się w sprawie sześciolatków

Na zorganizowanej 2 kwietnia 2014 roku w gorlickim biurze Solidarnej Polski konferencji prasowej poruszono przede wszystkim temat obowiązku szkolnego dla sześciolatków. W konferencji uczestniczył Radny Województwa Małopolskiego Paweł Śliwa oraz lokalni działacze SP – Daniel Pyznar oraz Jan Maniak.

Mecenas Paweł Śliwa i Daniel Pyznar - Solidarna Polska

Mecenas Paweł Śliwa i Daniel Pyznar – Solidarna Polska

Radny Paweł Śliwa zdecydowanie wypowiedział się przeciwko nowelizacji ustawy o obowiązku szkolnym dla dzieci sześcioletnich i przedstawił swój apel do minister edukacji narodowej Joanny Kluzik-Rostkowskiej oraz premiera Donalda Tuska z wnioskiem o zweryfikowanie decyzji o posyłaniu tak małych dzieci do szkoły i pozostawienie wyboru rodzicom na dotychczasowych zasadach. W liście znajdują się argumenty podnoszone nie tylko przez rodziców, ale również nauczycieli, wychowawców i psychologów.

Na ten temat obszernie wypowiedział się pan Daniel Pyznar, który rozpoczął od zwrócenia uwagi na trwające właśnie oblężenie poradni psychologiczno-pedagogicznych przez rodziców, którzy pragną zdobyć opinię pozwalającą odroczyć moment posłania dzieci do szkoły o rok. Jego zdaniem zainteresowanie tego typu badaniami wzrosło o 70%, co prowadzi często do sparaliżowania pracy poradni. Według działacza Solidarnej Polski w Gorlicach rodzice boją się przede wszystkim o przygotowanie szkół do przyjęcia sześciolatków i mają rację, bo wiele placówek na tę reformę nie jest przygotowanych w odpowiednim stopniu. Wątpliwości budzi głównie infrastruktura szkół i ich niedostateczne doposażenie.

W dalszej części konferencji mecenas Paweł Śliwa odniósł się do decyzji podjętych podczas ostatnich obrad Sejmiku Województwa Małopolskiego (31 marca), a zwłaszcza programu Małopolskie Remizy 2014. W programie dofinansowującym remonty małopolskich remiz OSP bardzo aktywnie uczestniczy powiat gorlicki. W tegorocznym rozdaniu przyznano dotacje na prace remontowe aż w sześciu remizach na terenie Ziemi Gorlickiej (Biecz, Biesna, Klimkówka, Kryg, Siedliska i Zagórzany). Radny Śliwa podkreślił, że program Małopolskie Remizy jest jedynym tego typu w całej Polsce. W ciągu 5 lat na remizy strażackie w Małopolsce wydano 17 mln złotych.

Lider Solidarnej Polski w Gorlicach odniósł się również do prowadzonych obecnie konsultacji w sprawie założeń do obecnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, który w latach 2014-2020 będzie kształtował oblicze polskiej wsi. Zdaniem Pawła Śliwy należy zregionalizować PROW, co dopuszcza Unia Europejska. Należy koniecznie zrezygnować z preferowania dużych gospodarstw wiejskich, a w zamian preferować małe i średnie gospodarstwa, których na terenie Małopolski jest najwięcej.

O tym problemie wypowiedział się pan Jan Maniak, który zaznaczył, że w Małopolsce mamy do czynienia z bardzo dużym rozdrobnieniem gospodarstw rolnych, co powinno odnaleźć swoje odzwierciedlenie w założeniach PROW. Należy zrobić wszystko, aby nie dopuścić do upadku tych gospodarstw. Programy związane z produkcją zastępczą oraz szkoleniami na pewno tego nie zapewnią. Ważnym problemem pozostaje postępujące starzenie się rolników, którzy kiedyś pracowali w przemyśle, a po jego upadku w Gorlicach zostali pozostawieni sami sobie i praktycznie nie ma dla nich pomocy. Jan Maniak ich sytuację socjalną nazwał katastrofalną i zaapelował o konkretną pomoc dla tych ludzi, także finansową.

Na zakończenie radny Paweł Śliwa podziękował wszystkim za obecność na  konferencji i zainteresowanie bardzo ważnymi tematami nie tylko dla Ziemi Gorlickiej i Małopolski, ale również, jak w przypadku sześciolatków, całej Polski. Jednocześnie wyraził  nadzieję, że wystosowany przez niego apel do premiera Tuska i minister Kluzik-Rostkowskiej nie pozostanie bez odpowiedzi.

Apel Radnego Województwa Małopolskiego Pawła Śliwy w sprawie sześciolatków:

Apel Pawel Sliwa 01 Apel Pawel Sliwa 02

O autorze
polonista, nauczyciel I LO w Gorlicach, dziennikarz - amator

Podobne wpisy

  1. lokum Odpowiedz

    Teraz się wszyscy obudzili. Kilka lat temu zmieniono w podstawówkach podstawę programową – część materiału z 3 klasy przerzucono do 4 i tak odpowiednio w każdej klasie. Reforma przyszła do gimnazjum, 2 lata temu do liceum.
    A więc jeśli 6-letnie dzieci nie pójdą do szkoły, to 7latkowie będą mieć podstawę programową, w której materiał z młodszych klas przerzucony został do starszych. Tym samym jeszcze bardziej obniży się poziom nauczania, a już teraz jest bardzo słaby. Spora część materiału powyrzucana z każdego poziomu nauczania, wiedza sprawdzana poprzez testy wyboru… W myśl zasady – GŁUPSZYM SPOŁECZEŃSTWEM ŁATWIEJ SIĘ RZĄDZI.
    Podsumowując: reforma wprowadzana jest od dobrych kilku lat. Oczywiście partie, które tej reformy nie wprowadziły przyjęły po kilku latach stanowisko „stanowcze nie” – szkoda, że nie jakieś 4 czy 5 lat temu… Skoro wrócilibyśmy do systemu, w którym 7latki mają zaczynać pierwszą klasę szkoły to musimy wrócić do poprzedniej podstawy programowej. I co – od nowa nowe podręczniki itd? Mądry Polak po szkodzie. Już teraz w szkołach roczniki są tak pomieszane, że masakra – wszystko przez to, że jedni decydują się na I klasę dla 6-latka, inni nie. Więc nieraz równy rok różnicy między uczniami w klasie też ma ogromny wpływ na przyswajanie wiedzy przez daną grupę. Ten system edukacji kiedyś upadnie…

    • Winston Odpowiedz

      lokum, ten system edukacji upadl juz dawno u samych jego podstaw.

      • lokum Odpowiedz

        To fakt Winston. System upadnie również w tym znaczeniu, że w końcu ktoś będzie musiał zbudować nowy od początku.
        Szkoły wypuszczają ludzi, którzy pozornie mają być wykształceni nowocześnie, a tymczasem większość nawet bardzo słabych uczniów przepychanych jest z klasy do klasy. Licea kończą ludzie, którzy nie 12 lat temu kwalifikowaliby się do zawodówki. Sami nauczyciele przyznają, że w szkołach jest coraz mniej konkretnego materiału. Jak zobaczyłem na obecny podręcznik z poziomu podstawowego chemii czy biologii to złapałem się za głowę. Nowe licea nie powinny być nazywane liceami ogólnokształcącymi, ale to już całkiem odrębny temat…

        • Winston Odpowiedz

          …bo rzadzacym jest na reke, aby spoleczenstwo bylo glupie jak stado oslow, ktorymi sie z latwoscia kieruje i ktore bezmyslnie bedzie funkcjonowalo w rzeczywistosci jaka wykreuja im ci na gorze.
          Panstwowy monopol edukacyjny, przemysl rozrywkowy i media to pikielna triada ktora duraczy nasze spoleczenstwo celem stworzenia bezmozgich proletariuszy dajacych sie latwo manipulowac i wyzyskiwac.

  2. Zenek Odpowiedz

    Przeciez to PiS wprwadził reformę, w której dzieci 6 letnie idą do szkoły.
    Nie głosuję na partie kanapowe.

Skomentuj

Pin It on Pinterest