redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Ważą się losy 2. Festiwalu im. Zygmunta Haupta

Z żalem informujemy, że wniosek o dofinansowanie 2. edycji Festiwalu im. Zygmunta Haupta, złożony w priorytecie „Promocja czytelnictwa”, nie uzyskał dotacji MKiDN. Festiwal – chociaż jest nową inicjatywą na literackiej mapie Polski – zyskał sobie szerokie grono sympatyków. Dlatego chcemy odpowiedzieć na pytania o losy tegorocznej odsłony wydarzenia.

2015_ZHfestival_plakatWnioskodawcą była Miejska Biblioteka Publiczna w Gorlicach, która wraz z Wydawnictwem Czarne, fundacją Alma-Art oraz przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Gorlicach i Gminy Gorlice powołała w roku 2015 festiwal, którego celami są przywrócenie pamięci o twórczości Zygmunta Haupta oraz udział w rozwoju polskiej sceny literackiej, promocja czytelnictwa i wartościowych zjawisk współczesnej literatury i sztuki. Inicjatorem i Dyrektorem Artystycznym wydarzenia jest Andrzej Stasiuk. Poprzednia edycja festiwalu została dofinansowana przez MKiDN kwotą 179 000 zł. Zainteresowanych odsyłamy do strony internetowej festiwalu, gdzie można zapoznać się z zakresem programowym zeszłorocznego festiwalu: www.festiwalhaupta.pl. Zachęcamy również do zapoznania się z tekstami, które napisali dla nas m.in. badacze twórczości Haupta: www.festiwalhaupta.pl/pl/category/zygmunt-haupt. Gościem honorowym minionej edycji był syn pisarza, Arthur Haupt, który popiera naszą inicjatywę.

Festiwalowy wniosek uzyskał w tym roku łącznie 77 punktów, co pozwoliło organizatorom na złożenie odwołania od decyzji Ministra. Przedstawiony we wniosku zakres programowy edycji 2016 – zaplanowanej w terminie 23 września-2 października i o zdecydowanie bogatszej ofercie względem roku ubiegłego – obejmował 10 pełnych dni festiwalowych, 7 lokalizacji (w Gorlicach, Szymbarku i Kwiatonowicach), 5 spotkań tematycznych poświęconych twórczości Zygmunta Haupta, 6 spotkań monograficznych poświęconych twórczości nieżyjących już autorów i autorek, 28 spotkań autorskich z pisarzami i pisarkami z Polski i Europy (proza, poezja, reportaż), a także wydarzenia towarzyszące: czytania opowiadań Haupta, wystawę fotografii pochodzących ze zbiorów rodziny pisarza, pokaz filmu biograficznego i 4 koncerty. W założeniach festiwalowi miała towarzyszyć polsko-angielska strona internetowa, również dwujęzyczna książka programowa oraz rejestracje video wszystkich spotkań zaplanowanych w ramach festiwalu.

Wyniki naboru w priorytecie zostały opublikowane przez MKiDN 8 marca. Dostępne są pod adresem: www.mkidn.gov.pl/media/po2016/decyzje/20160308_Wyniki_I_naboru-Promocja_czytelnictwa_2016.pdf. Zgodnie z regulaminem konkursu odwołania są rozpatrywane przez Ministra w terminie 21 dni od dnia przekazania listy odwołań (termin przyjmowania odwołań upłynął 18 marca).

Jako inicjatorzy i organizatorzy festiwalu uznajemy, że istnieje wielka potrzeba realizacji wydarzenia, dla którego punktem wyjścia jest dorobek Zygmunta Haupta, „największego z niesłusznie zapomnianych polskich pisarzy”. Dlatego, poza złożeniem odwołania od decyzji MKiDN, podejmujemy działania mające na celu zagwarantowanie ciągłości festiwalu. Jednak bez wsparcia MKiDN nie mamy pewności, czy festiwal nie podzieli losu jego patrona. W roku 2015 towarzyszyło nam hasło „Czas, by Haupt powrócił”. W tym roku bardzo chcemy wierzyć, że podobnego zdania są osoby decydujące o podziale środków zaplanowanych w budżecie priorytetu „Promocja czytelnictwa”.

Warto podkreślić, że jako jedyna z dużych imprez literackich, Festiwal im. Zygmunta Haupta nie odbywa się w środowisku wielkomiejskim, lecz w dwudziestoośmiotysięcznych Gorlicach, mieście powiatowym ulokowanym na wschodnim obrzeżu Małopolski, z dala od znaczących centrów kulturalnych, ale bogatym – poczynając od XVII wieku – w literacką tradycję.

Zygmunt Haupt – pisarz, który zajmuje w polskiej literaturze miejsce osobne, a jego twórczość pozostaje niemalże bez precedensu – nie może popaść w zapomnienie, nie może funkcjonować jako autor znany jedynie wąskiemu gronu odbiorców. Pokażmy i mówmy zatem o tym, że chcemy o Haupcie rozmawiać i chcemy Haupta czytać.

Koniecznie trzeba przy tym podkreślić dużo rolę, jaką 1. edycja festiwalu odegrała w zainicjowaniu nowego wydania dorobku Zygmunta Haupta. Ponieważ nakład wydanych dotychczas książek jest od dawna wyczerpany, Wydawnictwo Czarne podjęło decyzję o sfinansowaniu wznowienia zbioru „Baskijski diabeł” w nowej redakcji prof. Aleksandra Madydy. Książka ukaże się 25 maja 2016, także jako e-book.

Na chwilę obecną otwarte pozostaje jednak pytanie, czy powyższa publikacja stanie się ostatnim rozdziałem w historii recepcji twórczości Zygmunta Haupta. Zapytajmy na koniec: Czy chcemy, by Haupt powracał?

O autorze

Podobne wpisy

  1. zirytowany Odpowiedz

    Niestety – festiwal nie dostał dofinansowania. Zwycięzcą odwołań jest kampania w TV Trwam!

  2. olo Odpowiedz

    Dyktatura pisowskich ciemniaków.

    • Aryskafander Odpowiedz

      Normalne po dyktaturze peowskich ciemniaków. Zmienna wojny kolejka.

  3. olo Odpowiedz

    Pisowskich ciemniaków nikt nie przebije.Jeszcze parę miesięcy i zajmiemy „zaszczytne” miejsce obok Białorusi i Rosji, a cały cywilizowany świat będzie nas olewał.Ta ciemna bolszewia jest w stanie wszystko zniszczyć.

    • Aryskafander Odpowiedz

      A to jest coś złego w Rosji? Nie słyszałem, żeby PO i kropka Nowoczesna zajęły jakieś piętnujące stanowisko w sprawie tego kraju. Za to Niemcy budują z Putinem rurociąg za rurociągiem, przy pełnym błogosławieństwie Brukseli.
      A za parę miesięcy to Unia może być już chudsza o jednego członka, który pewnie jest bardziej pisowski od PiS-u, no bo jak to tak referendum ogłaszać, cały cywilizowany z tych pisowskich Brytyjczyków się śmieje. Ta bolszewia ciemna z Londynu wszystko potrafi zepsuć i Budce oraz Rzeplińskiemu humor zepsuć.

  4. Paweł 154 Odpowiedz

    Nie znam twórczości Zygmunta Haupta, może miałbym okazję poznać przy okazji nowej edycji festiwalu, ale skoro się nie odbędzie…no trudno, w Google czegoś się dowiem.Interesujący jest fakt, że nawet przy okazji przedstawienia informacji na ten temat, obrażani są zwolennicy PiS-u.Jestem nauczycielem z poglądami pisowskimi. Uczę od 20 lat dzieci tych co obrażają moje poglądy.Może dobrze,że je uczę,bo mam okazję kształtować ich postawy. Nie zauważyłem żebym wciskał dzieciom bolszewię,przeciwnie.Noblesse oblige.

Skomentuj

Pin It on Pinterest