redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Ranking Liceów 2015: Jak wypadły licea powiatu gorlickiego?

Znamy już wyniki najnowszego XVII Ogólnopolskiego Rankingu Szkół Ponadgimnazjalnych 2015 miesięcznika „Perspektywy”. To najbardziej prestiżowy i miarodajny ranking oceniający wyniki osiągane przez polskie szkoły ponadgimnazjalne.

kromer-szkolaWśród liceów ogólnokształcących powiatu gorlickiego niezmiennie najwyższą pozycję zajmuje I Liceum Ogólnokształcące im. Marcina Kromera w Gorlicach, które w tegorocznym rankingu uplasowało się na 42. miejscu w Małopolsce. Tak jak w roku ubiegłym drugie miejsce w powiecie zajęło Liceum Ogólnokształcące w Bieczu (56. miejsce w Małopolsce), trzecie było LO w Bobowej (59. miejsce w Małopolsce), a czwarte II LO w Gorlicach („Górka”), które sklasyfikowane zostało na 83. miejscu w naszym województwie.

A oto klasyfikacja liceów ogólnokształcących w Małopolsce (w nawiasach miejsca i punkty z roku ubiegłego):

1 (1). V Liceum Ogólnokształcące im. A. Witkowskiego w Krakowie – 96,90 (82,98) pkt
2 (2). I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie – 60,66 (59,28) pkt
3 (3). II LO im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie – 56,17 (54,82) pkt

42 (33). I Liceum Ogólnokształcące im. M. Kromera w Gorlicach – 40,86 (40,88) pkt
53 (60). Liceum Ogólnokształcące im. S. Wyspiańskiego w Bieczu – 37,49 (34,73) pkt
59 (73). Liceum Ogólnokształcące im. H. Sienkiewicza w Bobowej – 36,28 (32,71) pkt
83 (80). II Liceum Ogólnokształcące w Gorlicach („Górka”) – 32,27 (30,65) pkt

Oceny szkół ponadgimnazjalnych co roku dokonuje specjalna kapituła korzystająca z czterech kryteriów. Są to sukcesy szkoły w olimpiadach (30%), wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (25%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (45%). W tym roku zrezygnowano z opinii o uczniach szkoły wyrażona przez kadrę akademicką. Kapitule przewodniczy prof. dr hab. Jan Łaszczyk – rektor Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie.

Ranking uwzględnia szkoły, w których maturę w maju 2014 r. zdawało minimum 12 maturzystów, wyniki średnie z j. polskiego i matematyki zdawanych obowiązkowo były nie mniejsze niż 0,75 średniej krajowej w liceach. W Rankingu zostały wzięte pod uwagę wyniki egzaminu maturalnego ze wszystkich przedmiotów obowiązkowych i dodatkowych na poziomie podstawowym i rozszerzonym, oraz egzaminy językowe na poziomie dwujęzycznym. Główne wskaźniki rankingowe zostały unormowane do 100, gdzie 100 otrzymała szkoła najlepsza w danym kryterium. Wyniki kolejnych szkół są odniesieniem ich wartości do wyniku najlepszej szkoły w tym kryterium.

Podobne wpisy

  1. absolwent Odpowiedz

    No cóż – KROMER w piątej dziesiątce województwa, dużo gorzej niż przed rokiem. Poza pięćsetką w kraju. Oczywiście wicestarosta Nalepka stanie na głowie, żeby odwrócić dramatyczną tendencję spadkową. Nawet nowosądeckie licea są w pierwszej i drugiej dziesiątce województwa i sporo tam gorlickiej młodzieży. No i najlepsze technikum w Polsce jest w Nowym Sączu! Wyjeżdża młodzież, a z nią odchodzi subwencja oświatowa. Ale kogo ..?

  2. Kari Odpowiedz

    Tego że x osób z Kromera chodzi na prywatne korepetycje, bo niektóre przedmioty maturalne są prowadzone na żenującym poziomie nikt jakby nie widzi. Liczy się wynik końcowy – matura

  3. Uczeń Odpowiedz

    Jeśli rodzic chce, to posyła dziecko na korepetycje. Większość moich znajomych uczęszcza na różne przedmioty, ale nie dlatego że poziom w szkole jest kiepski, tylko po to, aby jeszcze lepiej zdać maturę. Nikt nikogo nie przymusza do korków. Korki są modne i tyle.

  4. Derder Odpowiedz

    Aktualnie matura wygląda tak, że nauczyciel nie jest w stanie przygotować każdego ucznia z 30-osobowej klasy do matury. Wielu rzeczy trzeba się domyślać indywidualnie, zwłaszcza jeśli chodzi o takie przedmioty jak biologia i historia, które mają niezwykle chamski klucz i bardziej trzeba się opierać na przebiegłości w myśleniu niż na 100% wiedzy.

    Co do korepetycji – fakt faktem sporo osób na nie chodzi, ale trzeba tu zaznaczyć, że niestety nie wszyscy na nie chodzący, a nawet większość z nich nie zda na taki wynik,że można to nazwać, że „oni podciągnęli wynik”. Korepetycje nie znaczą nic, jeśli uczeń nie ma własnego zapału do pracy, a pamiętam, że niektórzy po prostu szli na korki, bo ogóle nie mieli zapału do nauki.

    Jeśli chodzi o Kromera to jest najlepszą szkołą w powiecie przynajmniej z biologii i chemii, bo z tego mam wyniki (jedyna szkoła w powiecie, gdzie ludzie zdali matury z biologii i chemii na wynik ponad 80%), jednak nie można tego porównywać do V LO, gdzie średnia z matury to z reguły około 70%, tak samo jak nie można porównywać uczniów z Kromera do tych z V LO, gdyż przy samej rekrutacji z gimnazjum do liceum progi różnią się o 50pkt. Nie stawiajmy nauczycieli z Kromera w złym świetle. Uczniowie też nie są święci – z nie każdej mąki da zrobić się chleb.

    • ? Odpowiedz

      Derder: „Aktualnie matura wygląda tak, że nauczyciel nie jest w stanie przygotować każdego ucznia z 30-osobowej klasy do matury”

      Serio? W mojej szkole, w 40-to osobowej klasie nie miał z tym problemu żaden nauczyciel. Z dostaniem się na studia też nie mieliśmy problemów. A nie było wtedy prywatnych wyższych szkółek w każdej dziurze. Bo to było niemal ćwierć wieku temu.

      • ?? Odpowiedz

        Ja takiego tłumaczenia też nie pojmuję. Odkąd sięgam pamięcią, klasy miały po 30 uczniów, a czasem nawet więcej, i wszyscy do matury jakoś byli przygotowani – bez kosztownych korepetycji i bez cudowania.
        Dlatego podejrzewam, że albo dziś percepcja uczniów jest znacząco mniejsza, albo nauczyciele nie potrafią lub nie chcą przekazywać wiedzy, albo programy oraz podręczniki są tak sformatowane, że wprowadzają zamęt w głowach. A być może mamy do czynienia z mieszkanką wszystkich tych przyczyn.

      • Derder Odpowiedz

        Obydwaj macie rację. Z tym, że ja pisząc „przygotowanie do matury” miałem na myśli po prostu „przygotowanie na wysoki wynik”. „Z dostaniem się na studia też nie mieliśmy problemów i to było 25 lat temu”. Nie wiem jak było 25 lat temu, bo nie mam nawet tylu lat, ale jeśli chodzi o dostanie się na studia w tych czasach, to też nie ma z tym najmniejszych problemów – są „uniwersytety”, które przyjmują nawet od 30%, ale jaki poziom jest na takich uczelniach?

        „Dlatego podejrzewam, że albo dziś percepcja uczniów jest znacząco mniejsza, albo nauczyciele nie potrafią lub nie chcą przekazywać wiedzy, albo programy oraz podręczniki są tak sformatowane, że wprowadzają zamęt w głowach. A być może mamy do czynienia z mieszkanką wszystkich tych przyczyn.”

        Po kolei – co do percepcji uczniów to raczej nic się nie zmieniło (chyba, że ma się zmniejszoną koncentrację). Jest jak było, jest i będzie – zawsze byli gorsi i lepsi, ale znacząco zmienia się świadomość i pewność siebie uczniów. Po prostu czują, że mogą nauczycieli zmieszać z błotem, nie muszą chodzić do szkoły, bo albo naucza się sami, albo są korepetycje, albo nic im to nie da. Nauczyciele – trudno mi ich oceniać, jak zwykle są gorsi i lepsi, ale największym problemem jest chyba to, że po prostu nie potrafią zaciekawić tematem, mają starą wiedzę. Dziwi mnie to, że w czasach kiedy ma się taki dostęp do wszystkich multimediów, informacji lekcje mają tak niski poziom. Podręczniki z roku na rok stają się coraz lepsze – coraz więcej obrazków, mniej tekstu. Brzmi żałośnie, ale szczerze mówiąc to jeden schemat potrafi wytłumaczyć więcej niż cała strona tekstu. Zresztą jak ktoś chce to bez problemu pójdzie do biblioteki, albo na Internet i weźmie w łapy coś z czego dowie się więcej.

        Ogółem nie jest źle. Tyle, że zmienia się po prostu światopogląd, ale że tak spytam – co Was tak naprawdę przeraża w dzisiejszej edukacji? O czym najczęściej słyszycie?

  5. Jurand Odpowiedz

    Nie wiem co teza o 30 osobowych klasach i ” nie świętych uczniach” miała przysłonić – słabe przygotowanie i brak zaangażowania nauczycieli. Chyba tak. Wszyscy wiedzą, że bez korepetycji nie da się zdać dobrze matury. DLACZEGO TAK JEST ?!?
    Odpowiedź w formie krótkiej rozprawki 😉 , proponuje aby każdy napisał. Może jak w Powiecie przeczytają to zastanowią się nad reformą szkolnictwa, ponieważ zaczynają nie od tej strony.

Pozostaw odpowiedź absolwent Anuluj pisanie odpowiedzi

Pin It on Pinterest