redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Organizator Festiwalu DKiG Maciej Knot: Dawne gry miały klimat!

Na tegorocznych Dniach Gorlic w Pawilonie Historii Miasta Gorlic odbędzie się nietypowa wystawa. Przez dwa dni w ramach Festiwalu Dawnych Komputerów i Gier będzie można zobaczyć i, co ważniejsze, pograć na starych konsolach i PC-tach.

Maciej Knot - główny organizator Festiwalu DKiG podczas Dni Gorlic 2014

Maciej Knot – główny organizator Festiwalu DKiG podczas Dni Gorlic 2014

Wśród sprzętu będzie można znaleźć między innymi konsole NES, Pegasus, Game Cube czy klasyczny PONG. W trakcie festiwalu DKiG odbywać się będą konkursy retrogamingowe w których będzie można wygrać atrakcyjne nagrody. Organizatorzy zapraszają serdecznie zarówno dorosłych, którzy będą mieli okazję przypomnieć sobie czasy dzieciństwa, jak i dzieci, które będą mogły poznać, jak wyglądały gry dawniej.

O szczegóły tej intrygującej inicjatywy zapytaliśmy Macieja Knota – głównego organizatora festiwalu DKiG podczas Dni Gorlic 2014.

TerazGorlice.pl: Skąd wzięła się inicjatywa Festiwalu Dawnych Komputerów i Gier?

Maciej Knot: Początkowo była to fascynacja starym sprzętem komputerowym jednego z organizatorów FDKiG – Przemysława Wrony. Na jednej z retrogamingowych imprez złapał „bakcyla” i chciał się nim podzielić z innymi. Stąd idea zorganizowania własnej imprezy. Pierwsze edycje odbywały się jedynie w większych miastach, takich jak Kraków, Wrocław czy Łódź. W tym momencie, dzięki niedawno powstałej Fundacji Promocji Retroinformatyki „Dawne Komputery i Gry”, możliwa jest także organizacja tego typu imprez w nieco mniejszych miastach.

TerazGorlice.pl: Dlaczego warto się interesować starymi grami komputerowymi, jeśli na rynku znajduje się tyle nowoczesnych propozycji, ze wspaniałą grafiką, itd.?

Maciej Knot: Po pierwsze, to stare gry dały początek tym dzisiejszym, przecierały szlaki, zarówno pod względem mechaniki gry, jej grywalności, fabuły czy grafiki. W branży gier komputerowych krąży opinia, że „dawne gry miały klimat”. Ciężko się z tym nie zgodzić. Dzisiejsza rozrywka często sprowadza się do prowadzenia nas przez grę „za rączkę”, mówieniu, co mamy robić, gdzie iść. Spędzamy w ten sposób kilka godzin (tyle najczęściej trwa fabuła danej gry, jeśli w ogóle o takiej można wspomnieć 😉 ), a potem grę odstawiamy i rzadko kiedy do niej wracamy. Oczywiście, zdarzają się wyjątki od tej reguły i powstają arcydzieła, które zapamiętane będą przez lata, ale w wielu przypadkach są to tak zwane „indyki”, czyli gry twórców niezależnych, które nawiązują nierzadko do retrogamingu. Kto z nas nie grał w Mario? Nie przechodził go w dzieciństwie po kilkadziesiąt razy? Tam nie było narratora, który mówił, kiedy mamy podskoczyć, a mimo wszystko gra urzekła nas właśnie swoim specyficznym klimatem i grywalnością. A po drugie, warto sobie przypomnieć czasy młodości i nieprzespane noce, lub jeśli należymy do młodszego pokolenia, zobaczyć jak gry wyglądały dawniej.

TerazGorlice.pl: Jak długo organizatorzy Festiwalu Dawnych Komputerów i Gier zajmują się retrogamingiem?

Maciej Knot: Główny inicjator imprez DKiG, czyli Przemysław Wrona, retrogamingiem zajmuje się od ponad czterech lat, pierwsza edycja tej imprezy miała miejsce w 2010 roku. Ja (w sensie organizator DKiG w Gorlicach :> ) do tej branży wkradłem się dwa lata temu. Jak w wielu przypadkach, najpierw byłem uczestnikiem jednej z imprez, która była niezwykle pozytywnym wydarzeniem. Podczas kolejnej edycji byłem peonem (pomocnicy na różnego rodzaju imprezach, konwentach), a teraz razem z Przemkiem jeździmy po Polsce i organizujemy DKiG. Jako że jestem Gorliczaninem, chciałem, aby ta niezwykła impreza choć w pewnej części została przeniesiona do Gorlic i żeby być może kolejne osoby zaraziły się tą pasją.

TerazGorlice.pl: Kim jest przeciętny pasjonat retrogamingu?

Maciej Knot: Tu właściwie nie ma żadnej reguły, wśród kolekcjonerów znaleźć można zarówno informatyków, jak i handlowców. Co więcej, nie są to tylko osoby pamiętające premiery tych konsol. Jest także w Polsce kilku kolekcjonerów, którzy mają kilkanaście lat. Ja sam w  końcu też nie jestem stary, a jednak ta pasja mnie urzekła, mimo że niektóre ze sprzętów są starsze ode mnie i to dwukrotnie.

TerazGorlice.pl: Nie jest łatwo znaleźć sprzęt do tego hobby. W jaki sposób pozyskiwano ten, który zostanie zaprezentowany podczas Dni Gorlic?

Maciej Knot: Problem z pozyskiwaniem takiego sprzętu głównie polega na tym, że nikt go już nie produkuje. Niektórzy ludzie zachowali część komputerów/konsol z dzieciństwa, ale także mnóstwo z nich znalazło się na śmietniku. Na pewno najprostszym ze sposobów pozyskiwania jest odwiedzenie Allegro, czy eBay’a. Tam kolekcjonerzy sprzedają nadwyżki swoich kolekcji, jest to jednak najdroższe z wyjść. Warto popytać rodzinę, znajomych. Zdarza się, że gdzieś na strychu albo w piwnicy leżą jakieś perełki. Wprawdzie często niesprawne, ale przy odrobinie chęci i pomocy można je naprawić. Czasem sprzęt taki można znaleźć w ciucholandach, oczywiście rzadko kiedy jest to sprzęt kompletny. Ważne jest to, żeby uzbroić się w cierpliwość i swojej kolekcji nie chcieć zbudować jak najszybciej.

TerazGorlice.pl: Czy będzie można zobaczyć w Gorlicach jakąś unikalną (kultową) konsolę?

Maciej Knot: Właściwie ze względu na wiek każdy z eksponatów jest wyjątkowy. Napiszę jednak o NESie. Jest to japońska konsola wyprodukowana w 1983 roku. W Polsce mało znana, choć praktycznie każdy grał w gry z tej konsoli, a to za sprawą bardzo popularnego w naszym kraju klona – Pegasusa. Chyba nie ma osoby, która by nie kojarzyła Pegasusa, bo to właśnie na nim można było pograć w Super Mario Bros czy Contrę.

TerazGorlice.pl: W trakcie festiwalu odbędą się konkursy retrogamingowe – czy można dowiedzieć się o nich czegoś więcej? Proszę uchylić rąbka tajemnicy 🙂

Maciej Knot: Na turnieje zapraszamy wszystkich chętnych, zarówno dzieci, jak i dorosłych, czy całe rodziny. Na pewno odbędzie się turniej PONG’a na niemieckiej konsoli o tej samej nazwie. Drugim turniejem najprawdopodobniej będzie turniej w Wormsy. Być może na bieżąco pojawią się też jakieś dodatkowe turnieje, ale żeby się o tym przekonać, trzeba przyjść 😉

TerazGorlice.pl: Czy trzeba mieć jakieś doświadczenie z grami retro?

Maciej Knot: Oczywiście, jakieś doświadczenie się przyda, ale jest ono zupełnie zbędne, gdyż gry nie są wymagające i każdy powinien sobie poradzić, a kto będzie najlepszy, o tym się przekonamy.

TerazGorlice.pl: Serdecznie dziękujemy za poświęcony naszemu Portalowi czas. Gratulujemy świetnej inicjatywy i życzymy sukcesu pierwszego w historii Gorlic Festiwalu Dawnych Komputerów i Gier.

Podobne wpisy

  1. Sęk Odpowiedz

    A w noże, klipy czy palanta to jeszce ktoś pamieta jak sie grało ?

Skomentuj Sęk Anuluj pisanie odpowiedzi

Pin It on Pinterest