redakcja@terazgorlice.pl    600-605-588

Czytanie książek… Głupota, jakich mało?

Według jednego z raportów w 2015 roku tylko 37 procent Polaków przeczytało przynajmniej jedną książkę. To straszne, że nie mamy czasu sięgać po coś, co rozwija naszą wyobraźnią i kształtuje język… Jak to możliwe? Normalnie. W Polsce nie ma mody na czytanie, nie mamy kultury czytania…

czytanie-ksiazkaBrak czasu

Wielu z nas tłumaczy się brakiem czasu na cokolwiek, nie wspominając już o książkach. Szkoła, nauka, zajęcia dodatkowe pochłaniają godziny z naszego dnia. Czy jednak tak trudno poświęcić chociażby dziesięć minut na przeczytanie kilku stron z powieści? W autobusie, przed snem lub zamiast siedzenia na Facebooku można po prostu postawić na rozwój samego siebie.

Lektury – bezsens czy jednak nie?

Mimo że lektury są dobrym pomysłem, to jest to nie do końca przemyślany projekt. Jaki sens ma przerabianie w szkole podstawowej książek Sienkiewicza? Przecież to logiczne, że te dzieci albo tego nie przeczytają, albo utkną w połowie, albo uda im się przebrnąć, ale nic nie zrozumieją. To właśnie ciężkie lektury pełne archaizmów i niezrozumiałego słownictwa sprawiają, że myśl sięgnięcia po książkę dobrowolnie przyprawia nas niekiedy o dreszcze.

Warto jednak spojrzeć na lektury jako na źródło wiedzy, która może poszerzyć nasze horyzonty, a nie spowodować, że szybciej uśniemy.

Nie wiem, to się wypowiem

Najśmieszniejszy w tym wszystkim są jednak wypowiedzi osób, które w swoim życiu przeczytały tyle książek, że można byłoby je policzyć na palcach jednej ręki. To właśnie z ich ust często padają słowa typu: „książki to strata czasu i pieniędzy”. Przecież nikt nie każe ci ich kupować. W każdym mieście i szkole jest biblioteka, w której możesz znaleźć coś dla siebie.

Interesowanie się tylko tym, co się dzieje w internecie sprawi, że staniemy się społeczeństwem, które nie będzie się mogło wypowiedzieć na najprostszy temat. Jakiś czas temu przeczytałam gdzieś niezwykle mądrą wypowiedź, a brzmi ona następująco: „Nie ufaj ludziom, których telewizor jest większy niż półka z książkami”. Niezwykle prawdziwe w odniesieniu do współczesnego świata.

Może jednak warto…

Powody, dla których warto czytać książki, można wymieniać i wymieniać bez końca, jednak trzeba zwrócić uwagę chociażby na te najważniejsze. Po pierwsze, książki poszerzają słownictwo. Na pierwszy rzut oka wydaje się to absurdalne, ale gwarantuję, że dzięki regularnemu czytaniu będziesz w stanie w bardziej sensowny sposób wyrazić swoje zdanie. Po drugie, możesz się przy nich odprężyć. Nie ma nic bardziej relaksującego niż wieczór z książką i kubkiem herbaty pod ciepłym kocem. Kiedy czytasz, możesz oderwać się od codziennych problemów, co znacznie ukoi skołatane nerwy. Po trzecie, książki rozwiną twoją kreatywność. W świecie powieści nie ma żadnych barier, to właśnie tam dzieją się najbardziej absurdalne dla normalnych ludzi rzeczy.

A teraz przemyśl sobie to wszystko, podejdź do półki, wybierz książkę i daj się porwać w niezapomnianą podróż.

Justyna Rakoczy

Podobne wpisy

  1. Aryskafander Odpowiedz

    Cóż, w dobrym guście jest nazwać coś w naszych czasach „średniowieczem”. Najczęściej używają tego określenia osoby osadzone w kulturze jak ci od „sześciu króli” i „Kacpra, Belzebuba i Melchiora”, bohaterowie powyższego artykułu – osoby, które w życiu nie przeczytały żadnej książki. Czyli klasyczni, przeciętni przedstawiciele średniowiecza… Jak im to wytłumaczyć, żeby albo przestali szargać dobre imię całkiem niezłej epoki, albo zaczęli cokolwiek czytać?

Skomentuj

Pin It on Pinterest